"Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie"

(Carlos Ruiz Zafon- Cień wiatru)

czwartek, 29 grudnia 2011

Wywiad w "Pozytywnym Impulsie"

W grudniowym numerze „Pozytywnego impulsu” (04/2011), magazynu dla zainteresowanych stwardnieniem rozsianym ukazał się wywiad, pt. „Dziewiąty krąg piekła”. W rozmowie z redaktor naczelną Izą Czarnecką opowiedziałam nie tylko o własnych zmaganiach z chorobą, ale także o książkach. W sposób szczególny zainspirowały nas „Czarownice z Pomorza i Kujaw”, w których odnalazłyśmy kilka analogii- zbyt intrygujących, by pozostawić je bez słowa komentarza.


poniedziałek, 19 grudnia 2011

Życzenia

Już niedługo nadejdzie niezwykły czas- Święta Bożego Narodzenia. Z tej okazji Wszystkim Bliskim, Znajomym, Czytelnikom oraz Tym, którzy przypadkiem zawitają na stronę pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia.

Raz do roku przychodzi bowiem taki wieczór, gdy mrok rozprasza blask gwiazdy. To właśnie wówczas niebo czule pochyla się nad ziemią, znika zło ustępujące miejsca dobroci, a ludzkie serca wypełnia miłość. Jakże często łzy wzruszenia rozświetlają oczy, uśmiech nabiera głębi, zaś każdy gest zdaje się nieść wszelkie dobrodziejstwa.
To Wigilia- wieczór miłości, tryumfu dobra i pojednania.
Niechaj więc i w Waszych domach zagości dobro, szczęście, spokój i niezmącona niczym miłość. Na te Święta Bożego Narodzenie życzę Wam, by takich chwil było jak najwięcej, a ów magiczny czas trwał zawsze w sercach. 


sobota, 29 października 2011

Halloween w Bibliotece w Iławie

28 października w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Iławie odbyła się impreza pod wiele znaczącą nazwą „Halloween w bibliotece”. 
Spotkanie było niezwykłe i to pod wieloma względami. W pierwszej kolejności zwracała uwagę niezwykła sceneria: zwisające wszędzie pajęczyny, na których nie brakło pająków; błąkające się upiorne postacie, które można było spotkać w różnych zakątkach biblioteki; wizerunki duchów; nieodłączne dynie; muzyka i światła potęgujące efekty- to wszystko złożyło się na iście halloweenową konwencję. Dzieci przebrane w odpowiednie stroje chętnie brały udział w zorganizowanych zabawach. Pracownicy biblioteki również przypominali istoty z sennych koszmarów, co dodatkowo wpływało na atmosferę. Dzięki temu spotkanie stało się wspaniałą przygodą i pełną niespodzianek wędrówką po świecie dawnych wierzeń, czarownic i prawdziwych historii, o których można poczytać w księgach.

środa, 12 października 2011

Zaproszenie ne Halloween w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Iławie

28 października o godzinie 17°° w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Iławie rozpocznie się niezwykły wieczór. To właśnie wówczas odbędzie się „Halloween”, w którym będę miała zaszczyt uczestniczyć. 
 
Poza strasznymi historiami; biegającymi po całej bibliotece duchami, wampirami i innymi istotami będzie także opowieść o prawdziwych wydarzeniach- porozmawiamy na tematy procesów o czary, mitologii słowiańskiej, dawnych zwyczajów i tradycji. Być może niejeden uczestnik nieco inaczej spojrzy na bogactwo naszej przeszłości i przekona się, iż mitologia Słowian jest równie inspirująca, a rzeczywiste wydarzenia bywają straszliwsze niż fikcja.
Zapraszam!

środa, 5 października 2011

Jolanta Kwiatkowska, Rozsypane wspomnienia

Jolanta Kwiatkowska, Rozsypane wspomnienia
Wydawnictwo: MG 2011
ISBN: 978-83-61297-95-6
Stron: 280


O książce:
Podobno każdy jest kowalem swojego losu. Małgorzata i Piotr też tak myśleli. Lecz choć starannie zaplanowali przyszłość, przeznaczenie postanowiło zabawić się z nimi. W piątą rocznicę ślubu Piotr zażądał: "Gośka, od dziś opisuj nasze radości i smutki. Wyobraziłem sobie jak obchodzimy diamentową rocznicę. Mamy już dużo czasu dla siebie. Wnuki odchowaliśmy. Prawnuki dorastają. Siedzimy w bujanych fotelach. Okulary na nosie, papucie i ciepłe pledy. W kieliszkach od szampana zaparzone ziółka. Wspominamy, sprzeczamy się, kto z nas lepiej pamięta. Wtedy raz ty, raz ja - przez lupę - czytamy głośno zapisane przez ciebie zeszyty." I właśnie z tych pamiętników poznajemy dalsze losy bohaterów. Jedno na pewno im się udało - dotrzymanie przysięgi, że kochać się będą do końca. A nikt nie ma prawa "rzucać kamieniem" w matkę, która swoje ukochane dziecko oddaje obcej kobiecie. Nikt nie ma prawa twierdzić, że rozwód i ponowne małżeństwo z kimś drugim, zawsze oznaczać musi koniec miłości. Nikt nie ma prawa osądzać kobiety, która nie potrafi kochać drugiego dziecka, ponieważ odebrało jej córkę. Nikt, a jeżeli - to tylko On.

„Rozsypane wspomnienia” Jolanty Kwiatkowskiej to wyjątkowa książka- taka, która głęboko zapada w pamięć i odciska tam swój ślad. Jest napisana w sposób niezwykle oryginalny, a zarazem przystępny: w formie zapisków głównej bohaterki i jednocześnie narratorki. Porusza jednak tematy bardzo ważne i trudne; tematy skłaniające do zadumy nad życiem, które nie zawsze jest takie, o jakim marzymy oraz nad rolą rodziny- zarówno tej, w jakiej dorastamy, jak i tworzonej później przez nas samych.

środa, 28 września 2011

Spotkanie w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Iławie

Pierwszy dzień jesieni- 23 września to czas szczególny. Nasi przodkowie obchodzili wówczas Święto Plonów i dziękowali Matce Ziemi Mokoszy za dary, których im nie poskąpiła.

Ja również mam powód, by traktować ten dzień w sposób szczególny.
Otóż 23 września, w samo południe odbyło się spotkanie autorskie w Czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Iławie. 
Miasto powitało mnie nie tylko pięknym słońcem i malowniczymi widokami, ale także ciepłym przyjęciem oraz gronem wspaniałych Osób, które poznałam w bibliotece. Przemiłe i gościnne Panie Bibliotekarki sprawiły, iż poczułam się niemal jak w domu; zaś zaproszona młodzież wykazała się dużą wiedzą, ciekawością świata i  wielką otwartością.

środa, 7 września 2011

Wyróżnienie w konkursie poetyckim

W 2011 roku odbyła się trzecia edycja konkursu poetyckiego organizowanego przez polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego. Hasło przewodnie: „Smak życia” doskonale podkreśla wartość, jaką ma dla nas życie i sposób, w jaki doceniamy każdą jego chwilę. Wzięłam w nim udział po raz pierwszy i mogę z prawdziwą przyjemnością poinformować, że mój wiersz „Cóż robić” znalazł się wśród wyróżnionych.

wtorek, 9 sierpnia 2011

Książka polecana przez "Czwarty Wymiar"

Z prawdziwą przyjemnością informuję, że "Czarownice z Pomorza i Kujaw" znalazły się na liście książek polecanych przez "Czwarty Wymiar". W wrześniowym numerze miesięcznika znalazła się także recenzja, której autorem jest  krytyk literacki, redaktor i publicysta- Leszek Bugajski.  
Zapraszam do czytania.

"Czarownice z Pomorza i Kujaw" są książką, w której przedstawiłam autentyczne procesy o czary. Opisane w niej zdarzenia miały miejsce w rzeczywistości, a żadna z bohaterek nie jest postacią zmyśloną.
Świadomie odeszłam od konwencji naukowej starając się, by każda historia była oddzielną opowieścią o życiu i losach tych nieszczęsnych kobiet- urzędowy tekst akt procesowych zamieniłam więc na fabularyzowane biografie. Nie jest to zatem książka historyczna, ale inspirowana historią.

sobota, 16 lipca 2011

Wyróżnienie na Targach Książki "Costerina 2011"

Niezmiernie miło mi przekazać, że zgłoszone do konkursu "Duchy, zjawy i ukryte skarby" zdobyły  wyróżnienie w konkursie Wydawnictw Literatury Pomorskiej na XII Kościerskich Targach Książki Kaszubskiej i Pomorskiej "Costerina 2011".  

Warto wspomnieć, że Kościerskie Targi Książki Kaszubskiej i Pomorskiej "Costerina" cieszą się niepodważalną pozycją i uznaniem. Organizatorem Targów jest Burmistrz i Rada Miasta Kościerzyny oraz Biblioteka Miejska im. ks. Konstantego Damrota. Celem tej cyklicznej imprezy jest promocja autorów i wydawnictw literatury pomorskiej i kaszubskiej.

"Duchy..." na II miejscu w konkursie na najlepszą książkę Kaszub i Pomorza w 2011 roku


W 2011 roku na rynku ukazała się moja trzecia książka” Duchy, zjawy i ukryte skarby. Niesamowite miejsca województwa kujawsko-pomorskiego”.
Tym razem sięgnęłam do opowieści i legend osnutych wokół miejsc uchodzących za magiczne, pełnych tajemnic, zakopanych przed wiekami skarbów, pokutujących dusz i błąkających się zjaw.
Terytorialnie objęłam województwo kujawsko-pomorskie. 

piątek, 8 lipca 2011

Lucyna Olejniczak, Wypadek na ulicy Starowiślnej

Lucyna Olejniczak, Wypadek na ulicy Starowiślnej
Replika 2007
ISBN: 83-60383-08-7
Stron: 232

O książce:
Jest 13 lipca 1900 roku. Sierżant krakowskiej straży ogniowej ulega wypadkowi w drodze do pożaru... Sto lat później jego prawnuczka dowiaduje się o tym wydarzeniu z Internetu i postanawia rozpocząć swoje prywatne śledztwo. Pomaga jej przypadkowo poznany dziennikarz z miejscowej gazety. Wspólnymi siłami starają się rozwikłać zagadkę, nie stroniąc przy tym od mocno niekonwencjonalnych metod. Im bardziej jednak zagłębiają się w lekturę starych czasopism i dokumentów, tym więcej pojawia się niejasności i znaków zapytania. Kim jest ów tajemniczy przodek, po którym nie zachowała się ani jedna fotografia w rodzinnym albumie? Czy uda się odnaleźć jakiś jego ślad w archiwach? A może trzeba będzie wymyślić go na nowo... Współczesny i dziewiętnastowieczny Kraków przenikają się wzajemnie, prawda miesza się z fikcją, wątek detektywistyczny przeplata z romansowym, a całość przyprawiona jest sporą dawką humoru i szczyptą autoironii.

W przypadku tej książki, moją uwagę zwrócił tytuł: „Wypadek na ulicy Starowiślnej”.
Pomyślałam: skoro już w tytule jest „wypadek”, to z całą pewnością ukrywa się za tym jakaś tajemnica. Ja natomiast lubię książki, w których czytelnik wraz z bohaterami odkrywa sekrety, lub szuka ukrytych znaczeń. Niewiele myśląc wzięłam więc powieść do rąk i przekonałam się, iż to doskonały wybór na letnie wieczory.

Wcześniejsze spotkania autorskie


Opinie na temat spotkań autorskich są różne. Dla jednych są one nieodłącznym elementem pracy autora, dla innych sprawą zupełnie nieistotną.
Ja uważam je za okazję do spotkania z Czytelnikami i bezpośrednich rozmów na różne tematy- wbrew pozorom bowiem, nie tylko książki są kwestiami wiodącymi. W zależności od wieku i zaangażowania Gości pogawędki takie trwać mogą o wiele dłużej niż jest to zaplanowane i dotyczyć niemal wszystkich aspektów życia.

Jako, że blog powstał  dopiero w 2011 roku, w tym poście napiszę w skrócie o tych spotkaniach, które już się odbyły i pozostały w mej pamięci.   
Najpierw dwa spotkania w Grudziądzu:

26 listopada 2009 roku w Bibliotece Miejskiej w Grudziądzu

Spotkanie odbyło się w Czytelni Czasopism i przebiegło w niezwykle miłej atmosferze. Dwie młode Czytelniczki odczytały jedną z legend i to w sposób tak piękny, że nie obyło się bez wzruszeń. Kolejnym elementem spotkania była dyskusja na temat roli, jaką w życiu każdej "małej ojczyzny" pełnią legendy i podania. Gościnność Pań Bibliotekarek, które przygotowały spotkanie i rozmowy z Czytelnikami wspominam bardzo ciepło. Oczywiście, nie zabrakło także indywidualnych pogawędek po zakończeniu spotkania.

http://www.biblioteka.grudziadz.pl/index.php?m=m_el&id=268


czwartek, 7 lipca 2011

Powitanie

Jest to pierwszy post na tym blogu, a zatem i moje powitanie z Czytelnikami. 
Będzie mi niezmiernie miło gościć Was w miejscu, w którym zamierzam dzielić się najważniejszymi wiadomościami. Zakładam, że pojawią się tutaj różne tematy: od książek i publikacji, poprzez różne ciekawostki i zdjęcia ze spotkań, aż po informacje bieżące. Ażeby łatwiej było poruszać się po blogu, stworzyłam dodatkowe podstrony z najważniejszymi informacjami. 
Zapraszam!