Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

wtorek, 12 grudnia 2017

Baśnie i legendy dawnych Kresów

Wspominałam już wcześniej, że kończę „Baśnie i legendy dawnych Kresów”.  Pracowałam nad nimi od ubiegłego roku z uwagi na sentyment, jakim darzę te ziemie.
Z ogromną przyjemnością informuję więc, iż książka została ukończona i znalazła Wydawcę i ukażą się w przyszłym roku. Mam nadzieję, że spodobają się tym wszystkim, którzy nie tylko mają tam swoje korzenie, ale również interesują się dziedzictwem naszych sąsiadów. Opowieści pochodzą bowiem z terenów obecnej Litwy, Białorusi i Ukrainy - z tych ziem, które przez wieki łączyły różne narody, a ich tradycje i wierzenia splatały się oraz wzajemnie przenikały. To między innymi właśnie dlatego mają one swój niepowtarzalny urok i czar.

sobota, 2 grudnia 2017

Granice Jawii




Po przejrzeniu całości notatek zmieniam tytuł na roboczy: "Granica Jawii". Mam napisane tyle, że o ile SM mi nie przeszkodzi w ciągu 3 (góra 4) miesięcy pierwsza księga będzie gotowa.

Główna bohaterka żyje w czasach tzw. "reakcji pogańskiej". Sama ma wybór, czy pozostać człowiekiem, czy też podążyć drogą swego ojca (stąd zrodzona przez światło dla cienia). Powieść będzie więc połączeniem fantasy z historią, z dodatkiem dawnych wierzeń (nie tylko słowiańskich).

piątek, 24 listopada 2017

Róże i lilie

No cóż, poradnik idzie w świat. Dziś zatwierdziłam licencję na publikację „Mapy marzeń” w wersji elektronicznej, więc już za chwilę będzie dostępna dla wszystkich zainteresowanych.

            „Baśnie i legendy dawnych Kresów” (Litwy, Białorusi i Ukrainy) trafiły w ręce Wydawcy, którego cenię i z którym współpracuję od... 8 lat.

Jutro jadę na rehabilitację, bo eSeMek zanadto dał mi się we znaki. W ramach rehabilitacji umysłowej zaś zamierzam popisać trochę w innym stylu. 

wtorek, 21 listopada 2017

"Mapa Marzeń"- konkurs


Egzemplarze autorskie „Mapy Marzeń” są już w moich rękach, a więc za chwilę książka będzie w sprzedaży. Zgodnie z obietnicą ogłaszam konkurs.

Trzy osoby, które wpiszą w komentarzach dlaczego chciałyby stworzyć własną „Mapę Marzeń”, otrzymają ode mnie książkę z dedykacją. 
Konkurs trwa do 22 listopada, do godziny 23:32.  

Jeżeli komentarz nie pojawi się od razu, winna jest moderacja. Opublikuję go zaraz po tym, jak wejdę na stronę. Za utrudnienia przepraszam.