Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

piątek, 18 maja 2018

Ben Kane, Hannibal wróg Rzymu

Ben Kane, Hannibal wróg Rzymu
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Kraków 2018
ISBN: 978-83-240-4279-1

            Autor bestsellerowej trylogii Zapomnianego Legionu powraca z nową, błyskotliwą serią osadzoną w czasach drugiej wojny punickiej.
Opis: Wydawnictwo Znak


            Powieść „Hannibal wróg Rzymu” zaintrygowała mnie od początku. Wojny punickie, podczas których doszło do starcia dwóch potęg starożytnego świata, to jeden z najbardziej przełomowych momentów w dziejach Imperium Rzymskiego. Od konfrontacji zależało, kto zostanie prawdziwym władcą Mare Nostrum i otaczających je ziem. Pamiętam, jak w szkole średniej pasjonowałam się wojnami punickimi i przeczytałam wówczas wszystkie książki, które były dostępne. 

            Ben Kane doskonale zna rzymską historię i tradycję. Choć urodził się w Kenii, a mieszka w Londynie, przemierzył wszystkie starożytne szlaki opisywane w powieściach. Kocha historię starożytnego Rzymu i jak mało kto potrafi wczuć się w mentalność dawnych obywateli rzymskich. Sam podkreśla w słowach skierowanych do Czytelnika: „Zanurz się w ten niesamowity świat! Może tak, jak ja, pojmiesz wtedy, dlaczego dzieje Rzymu są tak wciągające i fascynujące”.  Jako historyk – starożytnik w pełni zgadzam się z tą opinią. 

            Powieść zaczyna się od wyprawy dwóch młodych Kartagińczyków na ryby. Hanno i Suniaton pochodzą z możnych rodów i mają plany na przyszłość. Są jednak przy tym zwykłymi nastolatkami, którzy nie zawsze posłusznie poddają się woli rodziców. Po wielkim sztormie wpadają w ręce piratów, zaś ci sprzedają ich na targu niewolników. Jeden zostaje sprzedany do szkoły gladiatorów, zaś drugi do pracy w rzymskiej posiadłości. To właśnie tam, w samym sercu rzymskiej cywilizacji powoli rodzi się dziwna przyjaźń między dziećmi właściciela majątku, a nowym niewolnikiem z Kartaginy. Wszystko sprzysięga się jednak przeciwko nim. Hannibal Barkas wkracza ze swoją armią do Italii. Przyjaciele mają więc dylemat, którego nie sposób rozwiązać: obaj czują obowiązek walki u boku swych rodaków, jednak więzy przyjaźni okazują się równie silne. Poza tym głównym motywem mamy w tle zarówno kampanię Hannibala, jak i niezdecydowanie rzymskiego senatu, który do końca nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa. 

poniedziałek, 14 maja 2018

Artykuł w "Czasie Chełmna"

Jestem niezwykle wzruszona, że 4 maja 2018 roku ukazał się w „Czasie Chełmna” artykuł, pt. „Nie piszę do szuflady, tylko dla Czytelników”. Był to tekst, który nawiązywał do spotkania z uczniami Szkoły Podstawowej nr 2 w Chełmnie.

Pięknie dziękuję obecnej podczas spotkania Pani Dziennikarce za wnikliwe podejście do tematu i dostrzeżenie małych przesłań, które chciałam ująć podczas rozmów z uczniami.

Mam nadzieję, że choroba nie powstrzyma mnie przed dalszą pracą nad kolejnymi książkami. Prawdą jest bowiem, iż to Czytelnicy dają mi siłę do walki z moją zmorą, czyli stwardnieniem rozsianym. Tak, jak wspomniałam: Piszę właśnie dla Was i tylko Wasza obecność nie pozwala mi poddać się po przegranych bitwach. Wojna trwa i trwać będzie, póki sama mogę coś zrobić dla innych.
Dziękuję!

"Zawsze na fali" w Informatorze Turystycznym (Ustka, numer 1/2018)

Ustka to miasto, które przypomina legendarną syrenę. Jeżeli zasłuchamy się w jej głos, z całą pewnością sprawi, że będziemy do niej wracać. Mam to szczęście, iż na turnusy rehabilitacyjne jeżdżę właśnie tam.

Z ogromnej sympatii i miłości do tego urokliwego miasteczka powstała moja książka: „Legendy Ustki i Ziemi Słupskiej”, która została wydana w 2016 roku przez Lokalną Organizację Turystyczną „Ustka i Ziemia Słupska”. Nawet teraz, gdy przypadkiem odkrywam nowe opowieści o Ustce, Słupsku i okolicach, odkładam je na przyszłość.

Mało tego, miałam zaszczyt pisać artykuł „Ustka - perła Pomorza” do czasopisma naukowego „Biuletynu Uzdrowiskowego”. To jednak nie wszystko. W tym sezonie, każdy turysta, który przyjedzie do Ustki może otrzymać Informator Turystyczny, numer 1/2018. Jest on wydawany w trzech językach: polskim, niemieckim i angielskim. Ogromnym wyróżnieniem było to, że tekst „Zawsze na fali” również jest mojego autorstwa.



Nigdy nie przypuszczałam, że miasto, które pokochałam z wyboru, tak bardzo odwzajemni to uczucie. Jestem również niezwykle wdzięczna osobom z Lokalnej Organizacji Turystycznej "Ustka i Ziemia Słupska", bo to oni dostrzegli mój ogromny sentyment. Dziękuję.


piątek, 27 kwietnia 2018

Hannibal, wróg Rzymu

Wojna punicka to jeden z tych punktów zwrotnych historii, który odmienił dzieje nie tylko dwóch skonfliktowanych potęg, ale odcisnął ślad na całym starożytnym świecie. Kartagina i Rzym starły się w krwawych zmaganiach, które zaważyły na przyszłości 

Pisarz Ben Kane przedstawił tę historię w powieści „Hannibal wróg Rzymu”, którą otrzymałam od Wydawnictwa Znak Horyzont. Jako wielka miłośniczka historii starożytnej nie omieszkam podzielić się swoimi odczuciami po przeczytaniu książki. 
Recenzja już wkrótce.