Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Życzenia

Wszystkim Bliskim, Czytelnikom 
oraz tym, którzy trafili tu tylko na chwilę,
z okazji Świąt Bożego Narodzenia, życzę:
wiary w szczęście i uśmiech losu,
 nadziei na kawałek nieba tu na ziemi,
miłości bez granic,  
chwili oddechu od codzienności,  pogody ducha w świąteczne dni, 
piękna zaklętego w płomieniu świecy
oraz wiele szczęścia i sukcesów
na ten nadchodzący Nowy Rok.

Zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku!

Anna Dobrosława Koprowska- Głowacka

niedziela, 14 grudnia 2014

Magiczne zwyczaje naszych przodków

Anna Koprowska- Głowacka

„Legendy z Kociewia i Borów Tucholskich” znajdują się obecnie w drukarni. Ukażą się już wkrótce, nakładem gdyńskiego wydawnictwa Region. Zawierać będą podania i legendy z powiatów chojnickiego, tucholskiego, tczewskiego, starogardzkiego, świeckiego i tczewskiego.

Tymczasem ja rozpoczęłam pracę nad kolejną książką o Pomorzu i Kujawach, w pewien sposób nawiązującą do "Czarownic z Pomorza i Kujaw". Postanowiłam bowiem pokazać Wam, Drodzy Czytelnicy, prawdziwie magiczny świat naszych przodków, pełen wciąż żywych dawnych wierzeń, zwyczajów, przesądów i magicznych praktyk.

piątek, 12 grudnia 2014

Prośba o 1%

Szanowni Państwo, już niedługo nadejdzie czas rozliczania podatku. 
Jeżeli nie mają jeszcze Państwo wybranej organizacji bądź osoby, której pragniecie przeznaczyć 1% podatku, to ośmielam się nieśmiało prosić.

Jestem chora na stwardnienie rozsiane (SM). Życie z tą nieuleczalną chorobą jest niezmiernie trudne, zaś leczenie i rehabilitacja są bardzo kosztowne. Tymczasem choroba coraz bardziej odbiera mi sprawność. W związku z tym zwracam się z ogromną prośbą do ludzi o wielkich sercach o 1% podatku. Moje subkonto znajduje się w Polskim Towarzystwie Stwardnienia Rozsianego.

Nr KRS: 0 0 0 0 0 8 3 3 5 6, Cel szczegółowy: PLiR Anna Koprowska- Głowacka

*PLiR- Program Leczenia i Rehabilitacji

O mnie:
Zmagam się z kilkoma przewlekłymi chorobami, jednak to właśnie stwardnienie rozsiane całkowicie zmieniło moje życie. Wieloogniskowe uszkodzenie układu nerwowego, demielinizacja, porażenie spastyczne i niedowład czterokończynowy sprawiły, że musiałam zaakceptować postępującą niepełnosprawność. Bywają dni, kiedy nawet wykonywanie najzwyklejszych czynności sprawia mi trudność. Ostatnio SM uszkodził mi również słuch.
Mimo to staram się żyć z wiarą w spowolnienie schorzenia i z nadzieją na przyszłość. Choroba jest nieuleczalna i co gorsze nieprzewidywalna. Leki łagodzące jej objawy oraz rehabilitacja, ułatwiają mi funkcjonowanie i nieco zmniejszają dolegliwości. Wiąże się to jednak z dużymi kosztami, które znacznie przekraczają moje możliwości. Mimo to nie poddaję się i na przekór chorobie staram się nadal działać. Dewiza „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) nieustannie motywuje mnie do walki. Walczę więc, by każdy kolejny dzień nie był gorszy od poprzednich. Bywa, że przegrywam bitwy, lecz wojna trwa nadal. Mam nadzieję, iż nie poddam się do samego końca.

Dziękuję bardzo za wielkie serce, zrozumienie i pomoc.
Anna Koprowska- Głowacka

Jednocześnie dziękuję tym Wszystkim, którzy do tej pory wspierali mnie
i nadal wspierają w tej walce.

czwartek, 11 grudnia 2014

Tradycje Bożego Narodzenia

Już niedługo nadejdzie tak wyczekiwane Boże Narodzenie. W tradycji chrześcijańskiej jest to święto upamiętniające narodziny Jezusa Chrystusa. Tymczasem jest ono bardzo bliskie dawnym pogańskim uroczystościom związanym z odrodzeniem słońca. U nas na ten czas przypadało Święto Godowe. Nie wszystkie dawne zwyczaje uległy jednak zapomnieniu. Wiele z nich przeniknęło do chrześcijaństwa, łącząc się z nim w harmonijną całość. Ich ślady znajdujemy do dzisiaj w kultywowanych przez nas tradycjach. Sprawiają one, że obchodzimy te święta w naprawdę wyjątkowy sposób.

Nieodłącznym elementem Bożego Narodzenia były i są wróżby. Pisałam o nich już wcześniej:
Tym razem postanowiłam przybliżyć dzieje kilku innych tradycji świątecznych- tych najbardziej znanych, bez których nie wyobrażamy sobie Bożego Narodzenia.

Piękna księżna i jej kosmetyki z ametystami


Diana de Poitiers i jej sposoby na zachowanie urody
Każdy, kto chociaż trochę interesuje się historią wie, kim była Diana de Poitiers. Urodzona w 1499 roku księżna, przez lata była faworytą króla Francji Henryka II. Mówiono, że zakochał się w niej mając lat 14 i miłość ta kwitła nieustająco, aż do jego nieszczęśliwej śmierci w wypadku podczas turnieju w 1599 roku. Z całą pewnością jednym z powodów tego uczucia była jej niezwykła uroda.
Diana przyszła na świat w zamku Saint- Vallier, jako córka Jeana de Poitiers i Jeanne de Batarnay. W wieku 15 lat poślubiła starszego od siebie o 39 lat Ludwika de Brézé- wnuka Karola VII, któremu urodziła dwie córki. Owdowiała w 1531 roku.
Jej niezwykła uroda sprawiła, że wielokrotnie pozowała artystom. Była najczęściej przedstawiana w roli bogini Artemidy- Diany. Jako dama dworu Klaudii de Valois, Ludwiki Sabaudzkiej i Eleonory Austriackiej przebywała na dworze. Tam doceniano nie tylko jej urodę, ale i mądrość.
Pewnego dnia król Franciszek I żalił się przed damami, że jego syn Henryk jest źle wychowany. Powód był oczywisty. Książę przebywał przez długi czas jako zakładnik na dworze w Hiszpanii i tam przesiąkł podejrzliwością, nieufnością, żarliwym katolicyzmem i sztywnymi manierami. Nosił wyłącznie ciemne stroje, unikał towarzystwa Diana de Poitiers uśmiechnęła się wówczas i stwierdziła.
- Niech Wasza Wysokość zostawi go mnie, a zrobię zeń swego rycerza. 

Melissa Marr, Fantazje i koszmary

Melissa Marr, Fantazje i koszmary
Wydawnictwo: Replika
Zakrzewo 2014
ISBN: 978-83-7674-413-1
Liczba stron: 292

Opis:
Opowieści ze świata bestsellerowego cyklu o Wróżkach.
W najnowszym, doskonale napisanym zbiorze opowiadań Melissy Marr staniecie w obliczu niebezpiecznych obietnic, porwie Was wir zagrożenia, zauroczy kraina czarów, gdzie światłość i ciemność nie zawsze są tym, co znamy z życia codziennego...
"Nikt tak nie kreuje światów, jak Melissa Marr" - Charlaine Harris

Opis: Wydawnictwo Replika

„Fantazje i koszmary” Melissy Marr to zbiór dwunastu niezwykłych opowiadań, które przenoszą Czytelnika w zupełnie inny świat: pełen tajemniczych istot, skrajnych emocji i pasjonujących zdarzeń. Dla mnie czytanie tej książki było ogromną przyjemnością.

Melissa Marr ma ogromną umiejętność kreowania nie tylko wyjątkowych światów, ale i bohaterów- niejednoznacznych, intrygujących, którymi miotają skrajne emocje. Każda ich decyzja wpływa na rozwój akcji, nie pozwalając Czytelnikowi na odłożenie książki w połowie opowieści. Na kartach książki odnajdziemy niemal wszystkie uczucia: od miłości po nienawiść, od wyrachowania po pożądanie. Życie i śmierć, świat ludzi i tajemniczych istot przenikają się i łączą ze sobą, często zacierając granicę miedzy rzeczywistością a fantazją. 

Barbara Antonowicz- Wlazińska, Vademecum Tarota

Białystok 2013
ISBN 978-83-7377-625-8
Liczba stron: 248

Opis:
Zaczynając przygodę z Tarotem szukasz Nauczyciela i Mistrza, który wprowadzi Cię w tajniki pracy z tymi niezwykłymi kartami. Chcesz, by rozświetlił Ci drogę poznania i zrozumienia samego siebie i otaczającej Cię rzeczywistości.
Taką rolę spełnia najnowsza książka znakomitej tarocistki i terapeutki, Barbary Antonowicz- Wlazińskiej. To doskonały przewodnik i kompendium wiedzy o Tarocie zarówno dla stawiających pierwsze kroki w tej dziedzinie, jak i dla osób, które chcą usystematyzować wiedzę już zdobytą. Zawiera wyjątkowo przejrzystą interpretację kart, ich znaczenie w różnych pozycjach, symbolikę, powiązania z numerologią, a także wiele cennych wskazówek, jak rozkładać karty.
Opis: Studio Astropsychologii


Czytałam już wiele książek na temat kart tarota. „Vademecum Tarota” jest wśród nich pozycję wartą szczególnej uwagi, zarówno z uwagi na układ, charakter, jak i zawartość merytoryczną.
Czym właściwie jest tarot? W ciągu wielu lat, odkąd się nim zajmuję spotkałam już skrajne opinie: od tych najgorszych typu: „biblia szatana”, „wrota piekieł” itp.; poprzez XVIII-wieczne teorie, że jest to starożytna księga boga Thota, zawierająca tajemną wiedzę i stanowiąca „królewską drogę życia” do mądrości i doskonałości; aż po XX-wieczne  prace psychologów, którzy korzystali i nadal korzystają z jego symboliki i zawartych w nim archetypów. Dla mnie jest on narzędziem, dzięki któremu można zajrzeć poza zasłonę czasu i spróbować rozwikłać poplątane drogi człowieka. Bynajmniej, nie wywróżyć przysłowiowego „bruneta wieczorową porą”, ale wskazać, gdzie tego bruneta mamy szansę spotkać. Czy zaś go zauważymy albo czy zdołamy oczarować go na tyle, by spotkał się po raz wtóry- to już będzie zależało od nas. Tarot bowiem nie daje gotowych odpowiedzi i rozwiązań, lecz sugestie i możliwe drogi wyjścia z sytuacji. Czasami tarot także najlepszym sprawdzianem osobowości człowieka (i tu kłaniam się nisko wszystkim psychologom i psychoterapeutom, którzy z niego korzystają). To jednak piszę z perspektywy lat pracy z nim. To jednak nie miejsce na moje dywagacje na temat kart tarota. Wróćmy do „Vademecum Tarota” Barbary Antonowicz- Wlazińskiej.

            Jest to książka kompletna- zarówno pod względem przygotowania do pracy z tarotem, jak i z uwagi na szczegółowy opis poszczególnych kart. To nie tylko kompendium wiedzy na temat interpretacji i rozkładów tej niezwykłej talii, ale przede wszystkim świetnie przygotowana i opisana pozycja- zarówno dla początkujących tarocistów, jak i dla tych, którzy mają już za sobą lata praktyki. Wszak każdy z nas nieustannie uczy się czegoś nowego, odkrywa nieznane światy i przekracza kolejne mosty na ścieżce duchowego rozwoju.

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Rozwiązanie "konkursu mikołajkowego"


Dzisiaj, 8 grudnia zostało przeprowadzone losowanie zwycięzców „konkursu mikołajkowego”. W konkursie wzięło udział 15 osób. Wszystkim bardzo dziękuję, szczególnie z uwagi na wyłącznie prawidłowe odpowiedzi.
Karolinka, która pełniła rolę „sierotki” nie chciała się ujawnić, więc na zdjęciach jest tylko muszla z nazwiskami uczestników oraz kartki Szczęśliwców.

Uroczyście informuję więc, że zwycięzcami konkursu mikołajkowego zostały:

Agata Kulina- „Legendy z Żuław i Dolnego Powiśla”
Anna Rafalska- „Legendy krzyżackie”
Marzenia Kowalska- „Legendy krzyżackie”



Zwycięzcom gratuluję, proszę o e-mail z adresem oraz ewentualnie z życzeniem dotyczącym dedykacji.

Pozostałych zapraszam na kolejne konkursy.  


piątek, 5 grudnia 2014

Konkurs mikołajkowy


W „mikołajkowym” konkursie można wygrać 3 moje książki: dwa egzemplarze „Legend krzyżackich” oraz „Legendy z Żuław i Dolnego Powiśla”. Jak już zapowiedziałam, wystarczy odpowiedzieć na dwa bardzo proste pytania:



1.      Kto był następcą wielkiego mistrza Zakonu Krzyżackiego Ulricha von Jungingen?
2.      Kim byli „olędrzy”?

Spośród tych, którzy udzielą prawidłowych odpowiedzi, zostaną wylosowani trzej Szczęśliwcy. Otrzymają oni książkę wraz z dedykacją.

Odpowiedzi proszę przesyłać na e-mail:  annegret75@gmail.com  
do północy 7 grudnia. 

Powodzenia!