Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

środa, 7 grudnia 2016

Prezenty przynoszące szczęście, część 1

Święta Bożego Narodzenia to czas, gdy obdarowujemy się prezentami. Już teraz zaczyna się gonitwa za odpowiednimi podarkami, które nie tylko ucieszą oko, ale  sprawią też wielką przyjemność. Tymczasem nasi przodkowie zwracali baczną uwagę na to, by przygotowany prezent przyniósł obdarowywanemu przede wszystkim szczęście i zapewnił mu to, co najlepsze. Może więc warto do standardowych prezentów dołączyć choć jeden z tych, które naszym dziadkom i pradziadkom miały zapewnić dobre i szczęśliwe życie- zwłaszcza, że nie są to zbyt wyszukane ani drogie rzeczy.
Do prezentów na Boże Narodzenie można więc dołączyć jeden z poniższych:


- bakalie – wsypywano je do czerwonych woreczków z jedwabiu, najczęściej przewiązanych złotą nicią. Taki podarek miał przynieść szczęście i dostatek oraz zapewnić życie pełne przyjemności.

- jabłka – musiały być czerwone i dorodne. Stanowiły zapowiedź dostatku na nowy rok. Obdarowanie nimi młodych dziewcząt i mężatek miało zaś zapewnić piękne i zdrowe potomstwo.

- miód – stanowił tradycyjny prezent i wróżył dwanaście miesięcy szczęścia i powodzenia. Najlepiej, jeśli był to miód lipow.

- misa – szczególnie srebrna i złota, wypełniona pomarańczami i cytrynami, uchodziła zawsze za podarunek wyjątkowy, bo przynoszący szczęście i życie w dostatku.

- monety – złote i srebrne monety miały przynieść finansowy dobrobyt i być zapowiedzią przyszłego bogactwa. Zwyczaj ten pozostał do dziś w nieco zmienionej formie – wystarczy spojrzeć na czekoladki w kształcie krążków zawinięte w złote papierk.

- orzechy – koniecznie pozłacane, gdyż takie były jednoczesnym życzeniem bogactwa i zapowiedzią szczęścia.


Literatura:
Kolberg O., Dzieła wszystkie, t.39, Pomorze, t.39, Wrocław- Warszawa 1965
Kolberg O., Dzieła wszystkie, t. 3, Kujawy, cz.1, Wrocław- Warszawa- Kraków 1962
Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka, tańce, Ser. 3, Kujawy, cz.1, Warszawa 1867
Łęga W., Ziemia malborska, kultura ludowa, Toruń 1933

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz