"Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie"

(Carlos Ruiz Zafon- Cień wiatru)

wtorek, 6 grudnia 2016

Miotła w magii ludowej

Drapaki
Miotła kojarzy się nam z czarownicami, wszak na większości wizerunków przedstawia się je jako kobiety lecące na owych domowych sprzętach. Tymczasem było to również doskonałe narzędzie do magii stosowanej przez zwykłych ludzi, a służącej ochronie przed czarownicami, ludźmi potrafiącymi rzucać uroki oraz złymi duchami. Na Pomorzu istniało kilka prostych sposobów wykorzystania jej w celach ochronnych. Pierwszym z nich było ustawienie miotły w sieni, w kącie, jak najbliżej drzwi. W ten sposób stawała się zaporą, która uniemożliwiała rzucenie uroku lub czarów na mieszkańców. Innym sposobem było ułożenie dwóch skrzyżowanych mioteł na podłodze w głównej izbie. Natomiast gdy obawiano się, iż któraś z sąsiadek może być czarownicą, kładziono miotłę na progu. Wierzono bowiem, że jeśli jakaś sprawa lub chęć rzucenia uroku sprowadzi ją do takiego domu, jej naturalnym odruchem będzie podniesienie miotły i odstawienie na właściwe miejsce. Był to dla mieszkańców sygnał, iż należy mieć się na baczności.


Do dziś często nieświadomie stawiamy miotłę w kącie, blisko drzwi. Czasami zamiast miotły jest to odkurzacz, jednak spełnia on tę samą rolę, a mianowicie usuwa wszelki brud i śmieci. Chociaż wydaje się nam, że jest to najlepsze miejsce, w rzeczywistości to echo dawnej magii, która miała na celu chronić nasze domy. Nieco inne znaczenie miała „drapaka”. Wspomnę o niej nieco później, gdyż należała do magii oczyszczającej.

Miotła służyła także do magii oczyszczającej- jednej z najprostszych, a jednocześnie najsilniejszych. Ukrytym znaczeniem sprzątania, czyli wymiatania brudów było usunięcie niekorzystnej aury oraz złych mocy z mieszkania i zrobienie miejsca dla zmian na lepsze. Nie przez przypadek wszystkie tak zwane nawiedzone domy kojarzą się nam z opustoszałymi budynkami, zasnutymi pajęczynami i pokrytymi wieloletnim kurzem. To właśnie tam gromadzą się bowiem najbardziej negatywne energie i duchy, które nie odnalazły drogi w zaświaty. Natomiast sama wiara w to, że śmieci, kurz, brud i bałagan przyciągają zło, bardzo głęboko tkwi również w naszej podświadomości. Właśnie dlatego miotła do dziś stanowi tak ważny przedmiot w każdym domostwie.

Obiecałam również kilka słów na temat „drapaki”. Otóż była to miotła wykonana najczęściej z brzozowych witek, którą ustawiano tuż przy wejściu do budynku. Oficjalnie służyła do obmiatania butów gości z błota i brudu tak, by nie wnosić go do domu. W rzeczywistości jednak miała na celu oczyszczenie tych gości z negatywnej energii, niechęci oraz złych życzeń, jakie mogli nieść ze sobą. Przy okazji stanowić miała doskonałą zaporę przed czarownicami i złymi ludźmi. Co ciekawe, w sieni u moich dziadków stała właśnie taka typowa „drapaka”. 


Na podstawie: "Magia ludowa z Pomorza i Kujaw"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz