Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

niedziela, 13 września 2015

Festiwal Integracja Ja i Ty

10 września odbył się w Bydgoszczy Mały Festiwal „Integracja Ty i Ja”. Najważniejszym celem tej imprezy było przedstawienie osób niepełnosprawnych, jako pełnosprawnych członków społeczeństwa. Jednym z elementów była prezentacja osób, które mimo swych ograniczeń, wynikających z niepełnosprawności są pełne optymizmu, odnoszą sukcesy na różnych polach i nie chcą żyć na marginesie społeczeństwa. Uczestniczenie w takiej imprezie było dla mnie wielkim zaszczytem.  

            Sala kina „Helios” w Bydgoszczy była wypełniona po brzegi. Główne organizatorki festiwalu: Monika Kania i Magdalena Glaza ze Stowarzyszenia „Bez ograniczeń” po raz trzeci stanęły na wysokości zadania. 
W imprezie uczestniczyli przedstawiciele władz, zaproszeni goście, osoby sprawne i niepełnosprawne. Było to miejsce dla każdego i nikt nie czuł się wykluczony.

            W trakcie festiwalu odbył się pokaz trzech filmów: „SM”, „Nasza klątwa” i „Powrót”, koncert Doroty Osińskiej, prezentacja twórczości Katarzyny Baszak oraz wystawa „Aktywność moją autoterapią”. Całości dopełniły spotkania z wyjątkowymi ludźmi, którzy mimo niepełnosprawności nie poddają się i spełniają się w życiu oraz wiele innych atrakcji.


   Miałam zaszczyt znaleźć się wśród zaproszonych gości i pokazać, że życie nie kończy się na diagnozie nieuleczalnej choroby. Ono nadal trwa i mimo pewnych ograniczeń wciąż jest bezcenne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz