"Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie"

(Carlos Ruiz Zafon- Cień wiatru)

czwartek, 26 lutego 2015

"Legendy Krzyżackie"- recenzja

Dzieje Zakonu Krzyżackiego (Zakonu Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie) na trwałe wpisały się w historię naszego kraju. Trudno byłoby więc pominąć ów jakże wyraźny ślad, który rycerze z czarnym krzyżem na płaszczach odcisnęli na tych terenach. Stąd wzięła się książka „Legendy Krzyżackie”.
Moim zamiarem było jednak ukazanie Zakonu przez pryzmat legend i to nie zawsze nieprzychylnych rycerzom. Wszak żadna historia nie jest wyłącznie czarno- biała. Tworzyli ją przecież ludzie; to od ich charakterów i postępków zależało, jak zostali zapamiętani. Owszem, nie braknie w tej książce znanych z lekcji historii opowieści o krwawych zmaganiach, ale jest tam także miejsce dla tych zdarzeń, które przykrył całun przeszłości; zdarzeń ukazujących zupełnie inne oblicze rycerzy zakonnych.
Pięknie ujęła to w swej recenzji Chepcher Jones:

„Zakon Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego… Krzyżacy. Jedne z najciekawszych lekcji historii, tajemnice, okrucieństwo, tak wiele wpojono nam w czasie szkolnych dni. A jednak trzymając ten tomik czuję się tak, jakbym nie tylko odkrywała wszystko od nowa, ale poznawała całkiem inny świat. Pełen cudów, symboli i przepowiedni. Pełen wiary, której nic i nikt nie mógł złamać.(…)”

Całość recenzji dostępna tutaj:
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz