Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

wtorek, 4 listopada 2014

"Legendy z Kociewia i Borów Tucholskich"- już wkrótce!

Z ogromną przyjemnością pragnę poinformować, że wkrótce pojawi się zapowiadana już wcześniej książka:


„Legendy z Kociewia i Borów Tucholskich”

Znajdą się w niej podania i legendy z pięciu powiatów:
POWIAT CHOJNICKI
POWIAT TUCHOLSKI
POWIAT STAROGARDZKI
POWIAT ŚWIECKI
POWIAT TCZEWSKI

            Po raz kolejny będę mogła zaprosić Was, Drodzy Czytelnicy, do świata pełnego niezwykłych zdarzeń, błąkających się duchów, zaklętych księżniczek, zaginionych zamków i kościołów, cudownych obrazów i objawień, zakopanych przed wiekami skarbów, podstępnych diabłów oraz zapomnianych już zwyczajów.


Mam nadzieję, że książka będzie miłą odskocznią od rzeczywistości i przyjemną lekturą na nadchodzące zimowe wieczory. Uchylę więc rąbka tajemnicy.
Mały fragment wstępu:

Kociewie i Bory Tucholskie to dwie niezwykle malownicze krainy, w których najważniejszą rolę odgrywa natura. Piękne i tajemnicze lasy, lśniące tafle jezior, rzeki przecinające niczym srebrzyste wstęgi złociste pola i zielone łąki, a wśród nich wsie i miasta- jakby wtopione w ten urokliwy i wyjątkowy krajobraz. To wszystko sprzyjało wyodrębnieniu unikalnej kultury duchowej i tworzeniu podań i legend. Długa, burzliwa i niezwykle ciekawa historia często stawała się tłem tych opowieści, wzbogacona wciąż żywymi wierzeniami i przesądami, pamiętającymi jeszcze czasy przedchrześcijańskie. (…) Trudno jednoznacznie wytyczyć granice Kociewia i Borów Tucholskich. Wiążą się z tym elementy gwary i jej wspólnych cech, tradycji oraz elementów dziedzictwa kulturalnego. W niniejszej książce przedstawiłam podania i legendy z powiatów: chojnickiego, starogardzkiego, świeckiego, tczewskiego i tucholskiego, które tradycyjnie wiązane są z tymi krainami. Materiału jest tak dużo, że musiałam dokonać wyboru. (…) Niewielu pamięta, że na Kociewiu i w Borach Tucholskich wierzono, iż duchy widzą nie tylko zwierzęta: psy i konie, lecz także ludzie urodzeni w maju, lub o godzinie 12- tej, zarówno w południe jak i o północy. Błędne ognie, o których tak często wspomina się w wielu podaniach zawsze wskazują ukryte pod ziemią skarby. Ważne są jednak także ich kolory: białe oznaczają srebro, czerwone- złoto, zaś niebieskie- bogactwa zakopane przez Szwedów. Jeszcze w XIX wieku panowało przekonanie, że dusze nieochrzczonych dzieci nie mogą zaznać spokoju i błąkają się między ziemią a niebem, prześladowane przez diabła, który albo zamienia się w wir powietrzny, który stara się je wciągnąć, albo też poluje na nie, niczym myśliwy na zwierzęta. Ten zaś, kto dostrzeże taką duszyczkę, może ją ocalić, udzielając symbolicznego chrztu…


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz