"Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie"

(Carlos Ruiz Zafon- Cień wiatru)

wtorek, 4 listopada 2014

Izabela Janczarska, Zaklinacz dusz. Przeprowadzanie w zaświaty

Izabela Janczarska
Białystok 2012
ISBN: 978-83-7377-553-4
liczba stron: 216

Opis:
Czy człowiek ma duszę? Co się z nią dzieje gdy ciało umiera? Wszyscy w ciągu życia zadają sobie takie pytania. Autorka, podobnie jak serialowa zaklinaczka dusz Melinda Gordon uważa, że dusza jest nieśmiertelna i nieustannie się doskonali.
Dusze świadomie lub nie, czasami nie mogą lub nie chcą odejść. Autorka opisuje własne doświadczenie z ich przeprowadzania w zaświaty. Prze wiele lat wykorzystując rytuały i modlitwy, wspólnie z Tomaszem Stefanem Gregorczykiem, znanym radiestetą, pomaga duszom przejść na Drugą Stronę, aby mogły dalej się rozwijać. Tę umiejętność uważa za dar i zaszczyt. Otacza ją wdzięczność ze strony odprowadzanych, jak i pozostających na ziemi ich bliskich, którzy od tej chwili są spokojni, że wreszcie zmarli zaznają spokoju.
Jeśli wokół Ciebie dzieją się „dziwne” rzeczy i nie potrafisz tego wyjaśnić, to prawdopodobnie ktoś Tobie bardzo bliski szuka pomocy. Może chce przekazać Ci coś ważnego, czego nie zdążył zrobić za życia. Po lekturze tej książki będziesz wiedział co robić w takiej sytuacji. Możesz też liczyć na Izabelę Janczarską, która z pokorą i zrozumieniem pomoże Tobie i bliskim. Otwórz się na wszystkie światy wokół siebie.
Opis: Wydawnictwo Studio Astropsychologii

            Książka „Zaklinacz dusz. Przeprowadzanie w zaświaty” jest niezwykłą lekturą, która na długo zapada w pamięć. Autorka, Izabela Janczarska to nie tylko podróżniczka, fizjoterapeutka, znawczyni medycyny chińskiej i radiestezji, ale również tytułowa zaklinaczka dusz. Razem z Tomaszem Stefanem Gregorczykiem pomaga odnaleźć zagubionym duszom drogę do prawdziwego domu. Brzmi nieprawdopodobnie, ale przecież już William Shakespeare pisał, że „rzeczy na niebie i na ziemi, o których się filozofom nie śniło”. Jeżeli więc, drogi Czytelniku masz otwarty umysł, ta lektura z pewnością Cię usatysfakcjonuje.

            Każdy z nas wielokrotnie zastanawiał się, co dzieje się z człowiekiem po śmierci. Ba, każdy z pewnością zetknął się z jej zimnym tchnieniem, tracąc kogoś bliskiego. Większość wierzy, iż nie jest to koniec naszej drogi. Owszem, umiera ciało, lecz pozostaje nieśmiertelna dusza. Co się z nią dzieje? Czy trafia do innego świata? Czy powraca na ziemię? Czy może błąka się między światami, nie mogąc znaleźć drogi wybawienia? Na te pytania jeszcze nikt nie udzielił pewnej odpowiedzi. Próbuje to uczynić Izabela Janczarska.


Izabela Janczarska przybliża nam ów tajemniczy świat dusz z perspektywy osoby, która niejeden raz pomagała przedostać się im na Drugą Stronę. Pierwsza część książki to ciekawe, intrygujące opowieści o tym, jak z Tomaszem Gregorczykiem przeprowadzała je poprzez specjalnie tworzone „portale”. Każda historia jest inna: różni je nie tylko czas, miejsce, czy sytuacja, ale także historie tych, którzy utknęli między światami. Dusze zagubione, niekiedy trzymające się jakiejś ledwo uchwytnej nici dawnych wspomnień, lub na oślep szukające właściwej drogi i otwarcia bramy ku światłu, łączy jedno: wszystkie czekały na pomoc zaklinaczy dusz: czasami spokojnie i cierpliwie, innym znów razem niecierpliwiąc się i zwracając na siebie uwagę. Warto podkreślić, że autorka ma dar opowiadania, bo ciężko oderwać się od tych niezwykłych historii.
            Co nader ciekawe, w dialogi między nią, a Tomaszem Gregorczykiem wplecione są także rozmowy o reinkarnacji i wpływie poprzednich wcieleń na obecne życie, o megalitach, kamiennych kręgach i miejscach mocy, niezwykle sugestywnych snach, znaczeniu wybaczania, świadomości zwierząt i roślin oraz o walce ze złem- złem, którego autorka doświadczyła osobiście.    
            Nie brakuje w tekście także swoistej instrukcji, w jaki sposób można nauczyć się samodzielnie przeprowadzać zagubione dusze. Pamiętajmy jednak, że to nie zabawa w duchy, lecz obcowanie z niekiedy nieprzewidywalną energią.  
            Całości dopełnia swoista wizja świata przyszłości; świata, o jakim dziś można tylko pomarzyć i ludziach żyjących w zgodzie z naturą. No, ale cóż… Jak to napisał Helder Camara: „Jeżeli marzy tylko jeden człowiek, pozostanie to tylko marzeniem. Jeżeli zaś będziemy marzyć wszyscy razem, będzie to już początek nowej rzeczywistości.”

            Drugą część książki stanowią natomiast felietony Tomasza Stefana Gregorczyka publikowane w różnych czasopismach. Choć dotyczą różnorodnych spraw, to łączy je szeroko pojęta ezoteryka. Można więc wśród nich odnaleźć te poświęcone sieci energetycznej ziemi, którą można sprawdzić za pomocą wahadła; poprzez sposoby posługiwania się energiami; aż po tajemnice megalitów.

            „Zaklinacz dusz” to nie tylko fascynująca, przykuwająca uwagę okładka. Jest to wyjątkowa książka: ciekawa, intrygująca, zachęcająca do własnych poszukiwań i szerszego spojrzenia na świat. Autorka: Izabela Janczarska to ekonomistka, fizjoterapeutka, znawczyni radiestezji i medycyny chińskiej oraz, ale przede wszystkim zaklinaczka dusz. Ponadto ma dar opowiadania; dar, który wykorzystała w tej książce. Jestem pewna, iż trafi ona w gusta wielu Czytelników. Szukający fascynujących opowieści o zagubionych duszach znajdą tutaj lekturę pobudzającą ich wyobraźnię; miłośnicy tematu życia po śmierci- mogą ją potraktować jak swoisty dziennik „zaklinacza”; zaś ci, którzy postanowią spróbować swoich sił niech pamiętają o jednym. Umiejętność odprowadzania dusz to wielki dar, ale też wielka odpowiedzialność i przyjęcie na siebie ciężaru wszelkich niebezpieczeństw: bo nie sztuką jest otworzyć wrota do innego świata, sztuką jest pozostać na tym, nie tracąc cząstki samego siebie.

            Polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz