Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

środa, 30 lipca 2014

Wywiad dla portalu: „Kochamy Żuławy”




Żuławy i Powiśle to obszar wyjątkowy, niezmiernie bogaty historycznie i kulturowo, nie pozwalający o sobie zapomnieć tym, którzy mieli szczęście tam trafić. Jest to wszak kraina magiczna, pełna tajemnic, legend i opowieści, spowitych w sine pasma mgieł snujących się tuż nad ziemią, powtarzanych z pokolenia na pokolenie pod rozłożystymi wierzbami, w podcieniach starych domostw i cieniu skrzydeł wiatraków. To świat rzeczywisty, a jednak jakby nieco baśniowy; świat, którego serce wciąż bije szybciej, kiedy wspomina się jego historię. Poprzecinany kanałami, w wielu miejscach wręcz wydarty morzu, nazywany niekiedy małą Holandią- a to zarówno ze względu na położenie, jak i dawnych niderlandzkich osadników.

4 czerwca br. odpowiedziałam na kilka pytań związanych z książką „Legendy z Żuław i Dolnego Powiśla. Prowadząca wywiad Pani Marta Antonina Łobocka jest Prezesem Stowarzyszenia „Kochamy Żuławy”, a zarazem niezwykle ciepłą i serdeczną osobą, zafascynowaną pięknem i niezwykłością tych wyjątkowych terenów.    

 

Łączy mnie z Żuławami wiele. Nie jest to tylko miłość do pięknych, malowniczych krajobrazów i bogactwa opowieści, ale również część wspólnego dziedzictwa. Wszak na Ziemi Chełmińskiej, która jest moim domem także nie brakło osadników mennonickich. Wciąż odnajdujemy pozostałości po ich życiu i śmierci na tych terenach: zarówno na polach poprzecinanych dawnymi kanałami melioracyjnymi, jak i w cieniu dawno zapomnianych cmentarzy. Niewielu wie, że  w XI wieku gród był własnością holenderskiego rycerza i kasztelana Bolesława Chrobrego- Hugona Butyra.

Wszystkich zainteresowanych "Legendami z Żuław i Dolnego Powiśla" zachęcam zaś do lektury. 


2 komentarze:

  1. Żuławy to faktycznie piękny region. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem wyjątkowy: piękny i podobnie jak Holandia, wydarty morzu dzięki ciężkiej pracy człowieka. Jednocześnie zaś wciąż pełen mocy natury, gdzie wierzby pochylają się nad grobami tych, którzy ją tworzyli; wiele domostw wciąż skrywa swoje historie, niczym najdroższe skarby; zaś przyroda nadal zachwyca barwami.
    To depresja, ale jakże piękna. :)

    OdpowiedzUsuń