Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

piątek, 28 czerwca 2013

Maria Bigoszewska, Bezpieczny tarot

Białystok 2011
ISBN: 978-83-7377-444-5
Rok wydania: 2011
Ilość stron: 228

O książce:
Maria Bigoszewska nie jest w Polsce bynajmniej osobą anonimową. Poetka, praktykująca tarocistka i doradca życiowy jest bowiem niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie wróżenia i poradnictwa osobistego. Na przestrzeni ponad dwudziestu lat zawodowej kariery pomogła już tysiącom osób. Uwagę klientów zwracała nie tylko bardzo rozwinięta u niej empatia, ale i niezawodność w odczytywaniu informacji podawanych jej przez karty Tarota. Dziś pragnie się ona podzielić z Tobą umiejętności niezawodnego, i przede wszystkim bezpiecznego, wykorzystania tej niezwykłej talii.
Sztuka wróżebna opisana przez Marię Bigoszewską nie jest sprzeczna z jakąkolwiek religią. Nie należy mylić jej również z okultyzmem. Tarot jest w pełni i bezpieczny i łatwy w wykorzystaniu dla każdego, kto w trudnej chwili pragnie usłyszeć dobrą radę.
Dzięki przedstawionym i sprawdzonym przez Autorkę technikom odczytu kart każdy z nas będzie mógł wywróżyć sobie i innym, co go czeka, czego powinien się wystrzegać, a nawet... gdzie może poznać swoją wielką miłość. Na początek każdy dowie się, jak „oswoić” jedyną w swoim rodzaju talię. Można też poznać ukrytą naturę naszego obecnego partnera. Od drobnych problemów po sprawy mające przełomowe znaczenie dla naszego życia – karty zawsze wskażą właściwą odpowiedź.
Zostań więc już dziś profesjonalną wróżką!

Opis: Studio Astropsychologii


Zapewne wielu z Was zastanawiało się kiedyś czym właściwie jest tarot.
Dla jednych jest to talia kart, które służą sztuce wróżbiarskiej; dla innych swoisty, barwny test Rorschacha, na podstawie którego można sięgnąć w głąb psychiki; są jednak także tacy, którzy widzą w nim źródło wszelkiego zła. Tymczasem w książce Marii Bigoszewskiej możemy przeczytać, że to „Bezpieczny tarot”. Osobiście w pełni zgadzam się z jej teorią. Karty są bowiem wyłącznie narzędziem, same w sobie nie stanowią źródła żadnego zła i nie trzeba się ich obawiać. Są wyłącznie oknem, przez które można zajrzeć do własnej podświadomości i tam poszukać odpowiedzi na najtrudniejsze pytania.

Pochodzenie kart tarota niknie w pomroce dziejów. Według legend wywodzą się ze starożytnego Egiptu, z czasów mitycznego Hermesa Trismegistosa. Wielkie Arkana, które stanowią fundament talii, przedstawiają 22 przystanki ludzkiego życia. Co nader ciekawe, pierwsze ich przedstawienie sięga ok. 10 000 lat p.n.e. i możemy je podziwiać w słynnej z naskalnych malowideł jaskini Lascaux. W średniowieczu karty trafiły do Europy i niemal od razu zaczęły budzić kontrowersje. Warto wiedzieć, że najstarsze zachowane talie tarota pochodzą z XV wieku. Na przestrzeni wieków zmieniały się ich symbole i barwy, jednakże przekaz wciąż pozostawał ten sam. Każda talia pobudzała wyobraźnię i poprzez swoisty most tworzony przez podświadomość łączyła przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Dlatego tak szybko stała się jednym z najlepszych i najczęściej używanych narzędzi wróżebnych. Tak jest do dziś. 

Wielkie Arkana, którym Maria Bigoszewska poświęca swoją książkę to prawdziwy fundament kart tarota. Mogą być wykorzystywane zarówno do wróżenia, jak i zbadania natury człowieka. Poprzez drogę Wędrowca do karty Świat uosabiają symboliczne wpisanie człowieka w kosmiczne koło wszechświata. Natomiast Małe Arkana ukazują aspekty praktyczne życia: konkretne sytuacje, fakty i energetyczne podłoże pewnych działań. Autorka „Bezpiecznego tarota” to postać doskonale znana w świecie ezoteryki: jest poetką, wróżką i świetnym doradcą duchowym, który w sposób wyjątkowy potrafi połączyć świat duchowy z materialnym. Możemy więc być pewni, że poprowadzi nas właściwą drogą i nie pozwoli zboczyć na manowce.

„Bezpieczny tarot” jest swoistym podręcznikiem zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych miłośników tej talii. Autorka oswaja Czytelnika z poszczególnymi kartami, krok po kroku wyjaśnia ich znaczenie i symbolikę oraz rozprasza niepokój tych, którzy obawiają się po nie sięgnąć- wszak strach najczęściej rodzi się z niewiedzy. Sama podkreśla we wprowadzeniu: „Każdy może się w nim przejrzeć oraz znaleźć to, czego szuka. Wiedzie do niego wiele dróg. Jedynie od Pytającego zależy, na którą ścieżkę wejdzie i co zostanie mu ujawnione.” Na 228 stronach książki otrzymujemy więc doskonałe kompendium wiedzy na temat Wielkich Arkanów i ich wróżebnego znaczenia. Jednocześnie zdobywamy także wiedzę na temat powiązań każdej karty z astrologią, symboliką, cechami charakteru ludzi przez nie reprezentowanymi i wpływu na konkretne sprawy.
Maria Bigoszewska nie skupia się jednak wyłącznie na teorii. Przedstawia nam bowiem także sferę praktyczną, włącznie z przykładowymi rozkładami. Jak podkreśla, prezentowany przez nią sposób pracy z kartami jest bezpieczny i nie koliduje z jakąkolwiek religią. Na kartach książki zdradza także wiele szczegółów związanych z pracą wróżbity i uchyla nam kotary, za którą czeka nasza podświadomość. Zwraca ponadto uwagę na fakt, że nie ma dwóch takich samych rozkładów i dwóch takich samych interpretacji. Wiele zależy od nas i od człowieka, który zasiada przed nami- bo czytanie kart, to jednocześnie sięganie w głąb duszy drugiej osoby. A to wymaga wielkiej odpowiedzialności za słowa.
Uważam, że warto tutaj wspomnieć również o języku, który cechuje książkę. Otóż Autorka doskonale nawiązuje kontakt z Czytelnikiem. Przekazuje wiedzę w taki sposób, że każdy- nawet ten, kto nie miał wcześniej nic wspólnego z kartami tarota- zrozumie ich przesłanie. Udowadnia, iż otwarty umysł, wyobraźnia i umiejętność nawiązania kontaktu z własną podświadomością, to najważniejsze cechy przyszłych adeptów tej sztuki.

Jeżeli zamierzacie więc rozpocząć własną przygodę z kartami tarota, lub pogłębić posiadaną już wiedzę, polecam tę książkę. To świetny i przystępnie napisany podręcznik, który zachęca do bliższego poznania Wielkich Arkanów i zrozumienia drogi Wędrowca, którym jest przecież każdy z nas.
Naprawdę warto!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz