Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

niedziela, 5 maja 2013

Po prostu ptasi świat


Ptaki wywołują uśmiech na naszych twarzach; szczególnie te, które wracają do nas z ciepłych krajów. Są zwiastunami odejścia zimy i odrodzenia przyrody. Jako więc, że nadeszła  ta upragniona i długo wyczekiwana wiosna, postanowiłam napisać kilka słów na ich temat. Wspomnę tutaj o wróżbach i przesądach związanych z ptakami oraz zdradzę, w jaki sposób możemy potraktować je jako naturalny budzik.
W dawnych wiekach przypisywano ptakom niezwykłe właściwości. Niektóre z nich stały się symbolami szczęścia, macierzyństwa, lub mądrości; inne zapowiadały choroby i nieszczęścia; jeszcze inne uważano za strażników skarbów, albo wcielenie dusz zmarłych.  W starożytności często wróżono z ich lotu i wypatrywano pomyślnych, bądź niepomyślnych znaków.

Ornitomancja
Ornitomancją nazywamy wróżenie z lotu ptaków. Słowo wywodzi się z greki: "ornis" (ptak) i "manteja" (wieszczenie, wyrocznia), jednak pierwsze przekazy o jej stosowaniu prowadzą aż do Mezopotamii. Z tej niezwykłej sztuki korzystali również mieszkańcy Skandynawii, Fenicjanie, Grecy, Etruskowie i Rzymianie. W starożytnym Rzymie istniało kolegium kapłanów zwanych augurami ( w zależności od epoki: od trzech do dziewięciu), którzy starali się odczytywać wolę bogów na podstawie grzmotów, błyskawic, sposobu zachowania się zwierząt, lotu i odgłosów ptaków. Obrzęd wróżenia odbywał się w świętym kręgu zakreślonym zakrzywioną laską. Wszelkie znaki dzielono na dwie kategorie: pomyślne i niepomyślne.

Znaki pomyślne:
- ptak, który leci z prawej strony (jeśli był to ptak przynoszący nieszczęście, jak np. kruk czy wrona, prawa strona łagodziła zły omen)
- ptak, który przelatuje z lewej strony na prawą
- ptak lecący bardzo wysoko, lub w kierunku kapłana
- pojawienie się wróbla, jaskółki, gołębia i bociana
- mewa, która siada na brzegu łodzi
- kruk dziobiący ziemię

Znaki niepomyślne:
- ptak, który leci z lewej strony (szczególnie jeśli to kruk, wrona lub kawka)
- ptak, który przelatuje ze strony prawej na lewą
- ptak zmieniający kierunek lotu
- ptak lecący bez poruszania skrzydłami
- mewa, która muśnie człowieka skrzydłami

Ptasia symbolika
Do dzisiaj wierzymy, że niektóre ptaki zapowiadają różne wydarzenia losowe, np. bocian nieodłącznie kojarzy się z macierzyństwem, a z kukania kukułki staramy się wywróżyć kolejne lata. Część tej symboliki uległa jednak zapomnieniu. Może więc warto ją nieco przypomnieć.

Bocian
Bocian według tradycji przynosi szczęście, ślub i macierzyństwo. Do dziś bocianie gniazdo nieopodal domu uchodzi za błogosławieństwo. Stąd wzięło się przysłowie: „U niego bocian się gnieździ”, czyli dopisuje mu szczęście. Ponadto zapowiada przypływ gotówki: żeby zaskarbić sobie i tę łaskę, nasi przodkowie na widok bociana siadali natychmiast na ziemi. Zabicie bociana, przegonienie go, lub zniszczenie gniazda niesie ze sobą wielkie nieszczęście (np. w starożytnej Tesalii za zabicie bociana groziła kara, jak za zabicie człowieka). Wierzono także, że bocian nie tylko przynosi dzieci, ale i odprowadza dusze zmarłych w zaświaty.
Czapla
W starożytnym Egipcie uchodziła za zapowiedź narodzin dziecka i wszelkiej pomyślności. Do dziś mawia się, że głos czapli jest pomyślną wróżbą. Niekiedy wiązana jest także z wybrzydzaniem. Stąd wzięło się także zapomniane już przysłowie: „Nie chciała czapla płotek, a teraz je żaby”.
Dzięcioł
W przeszłości wierzono, że jeżeli dzięcioł zapuka w róg domu, ostrzega w ten sposób przed śmiercią któregoś z domowników.  Uważano również, że w jego gnieździe można znaleźć magiczną trawę, która otwiera wszystkie zamki.
Gęś
Przez stulecia uchodziła za ptaka, który odprowadza zmarłych na „drugą stronę”. Starożytni Egipcjanie wierzyli, że w gęś wciela się dusza króla. Dla Celtów była natomiast posłańcem ze świata duchów. Często wróżono z jej apetytu, bądź jego braku. Dla naszych przodków lecące szybko gęsi zapowiadały szybką i mroźną zimę. Tymczasem dla Celtów gęś symbolizowała agresję i bitwę, pióropusz z jej piór zdobił wizerunki bogini wojny.
Gołąb
Symbolika gołębia jest bardzo bogata. Ucieleśniał między innymi duszę zmarłego, stąd na starożytnych wizerunkach grobowych mamy tak liczne wyobrażenia gołębi pijących z naczynia przedstawiającego źródło pamięci. Do dziś kojarzy się nam z miłością i pokojem. W starożytności widziano w nim wysłannika bogini miłości Afrodyty. Biały gołąb był talizmanem zapewniającym zdrowie i dawniej noszono przy sobie jego małe figurki. Prezent w postaci figurki, lub biżuterii przedstawiającej tego ptaka podarowany młodej parze miał im przynieść szczęście i dozgonną miłość. W XIX wieku brosza z całującymi się gołąbkami była bardzo popularną ozdobą, którą matki wręczały córkom mającym wyjść za mąż. Wierzono także, że gołąb chroni przed zarazą. Pojawienie się czarnego gołębia zapowiadało wdowieństwo.
Jaskółka
Jako symbol światła, słońca i odrodzenia jest zapowiedzią szczęście oraz dobrych nowin. Do dziś wierzymy, że jeżeli uwije sobie gniazdo pod dachem domu, zapowiada szczęście, błogosławieństwo i ślub w rodzinie. Wierzono, że zabicie jaskółki, przegonienie jej, lub zniszczenie gniazda niesie ze sobą wielkie nieszczęście i zapowiada tragedie. Z jej lotu wciąż przewiduje się pogodę. Jeżeli lata nisko- zapowiada deszcz; wysoko- piękną pogodę; gdy ze świergotem krąży wokół słupa- burzę. Stąd pochodzi przysłowie: „Kiedy się jaskółka zniża, deszcz się do nas zbliża”. Broszka lub breloczek z jaskółką (najlepiej srebrny z czarną emalią) wręczano niegdyś kobietom na znak dobrej pamięci i obietnicy korespondencji. Mężczyźni otrzymywali zaś teczkę na listy ozdobioną jej wizerunkiem. Często zamawiano również papier z nadrukiem jaskółki, który miał zabezpieczyć listy przed złymi słowami.
Jastrząb
 W starożytnym Egipcie jastrząb uchodził za świętego ptaka. Za jego zabicie groziła kara śmierci. W wielu kulturach wierzono, że jego pojawienie się jest zapowiedzią konfliktu.
Kaczka
Do dnia dzisiejszego panuje przekonanie, że jeśli kaczka trzepie się w piasku, można spodziewać się deszczu.
Kawka
Od wieków uznawana była za wysłanniczkę szatana, która na jego rozkaz porywa ludzkie dusze. Wierzono, że jeżeli ktoś jest przeznaczony na potępienie i wybiera się na tamten świat, pod jego domem gromadzą się kawki, wrony i kruki.
Kogut
Według wierzeń ludowych był pierwszym ptakiem, który zapowiedział narodziny Chrystusa; on też jako pierwszy ma ogłosić zmartwychwstanie ciał i Sąd Ostateczny. Od IX wieku na wieżach montowano żelaznego kurka, który wraz z chorągiewką obraca się wskazując kierunek wiatru oraz pokazując pierwsze promienie brzasku. W medycynie ludowej ostrogi koguta służyły jako środek przeciw skurczom i drętwieniu nóg, a jądra stosowano jako afrodyzjak.
Kruk
U wielu ludów starożytnych uchodził za ptaka zwiastującego nieszczęście, choroby, wojnę i śmierć. To on wraz z kawkami i wronami krążył wokół domu konającego człowieka, który był skazany na potępienie. Celtowie utożsamiali go z krwawą boginią wojny Badhb (Kruk).
Z drugiej jednak strony symbolizował wiedzę i światło. Rzymianie widzieli w nim zwiastuna nadziei, a to z powodu wydawanego przez niego głosu. Krakanie przypomina bowiem słowa: „cras cras”, co znaczy „jutro, jutro”. Do dziś uchodzi także za emblemat autorów listów anonimowych. Wierzono również, że w jego gnieździe można znaleźć kamyki zapewniające niewidzialność.
Kukułka
Kukułka od wieków uchodziła za ptaka wróżebnego, a także za… duszę ludzką, zanim wcieli się w ciało. Jej kukanie zapowiada pannom rychły ślub i wskazuje na lata, które je od niego dzielą. Wierzono także, że przynosi większą gotówkę: wystarczy mieć przy sobie jakąś monetę, kiedy usłyszymy kukanie. Stąd wzięło się przysłowie: „Kukułka go przy pieniądzach okukała”. W folklorze wielu krajów przynosi szczęście, więc warto jej wypatrywać. W starożytnej Grecji jej kukanie zapowiadało deszcz.
Kura
Jeszcze nie tak dawno wierzono, że jeżeli kura pieje, zwiastuje jakieś nieszczęśliwe wydarzenie.
Nietoperz
Jest to wprawdzie ssak, ale uwzględniłam go tutaj ze względu na jego pojawianie się na nocnym niebie. Z powodu nocnego trybu życia łączony był zwykle ze światem zmarłych oraz czarami. Według tradycji zapowiada deszcz, lub nieszczęście. Tymczasem w Chinach i Japonii pojawienie się nietoperza przynosi błogosławieństwo niebios, szczęście i długowieczność. W dawnych czasach wierzono, że noszenie przy sobie kości nietoperza zapewnia wpływ na innych ludzi, a jego oko czyni człowieka niewidzialnym. Symbolizuje także mądrość, stąd funkcjonuje przysłowie bazujące na przesądzie, że wplątuje się we włosy: „Nietoperz w pustą głowę nigdy się nie wkręci”.
Orzeł
Orzeł uchodził za świętego ptaka w wielu kulturach. Dla Sumerów i Hetytów był uosobieniem bóstw burzy; dla Celtów symbolem słońca, został szybko przejęty przez chrześcijaństwo i stał się symbolem św. Jana Ewangelisty. Już u starożytnych Greków i Rzymian uchodził za ptaka wróżebnego. Jeżeli ukazał się z prawej strony zapowiadał powodzenie; jeżeli z lewej- klęskę. Był symbolem Rzymu- to właśnie orły wskazały braciom Romulusowi i Remusowi miejsce założenia miasta. Pojawiał się także w symbolice koptyjskiej jako symbol zmartwychwstania: jego wizerunek z wieńcem na szyi i kluczem życia (symbolem ANKH) ryto na grobowcach. Orzeł był także synonimem człowieka zdolnego. Echem po tych przekonaniach jest przysłowie: „On nie orzeł, przez lufcik nie wyfrunie”.
Paw
Do dziś mawia się, że pawie pióra przynoszą nieszczęście i nie należy trzymać ich w domu. Przekonanie to wynika z mitu, w który Hera umieściła oczy olbrzyma Argosa na ogonie pawia.
Perlica
Nasi przodkowie wierzyli, że perlica zapowiada deszcz.
Skowronek
Galowie uważali, że przynosi szczęście i nazywali go ptakiem dobrej wróżby. W zanadrzu często noszono nóżkę skowronka, albo jej imitację, gdyż zgodnie z wierzeniami miała zapewnić szczęście i zwycięstwo. W gniazdach skowronków można podobno znaleźć magiczną trawę, która otwiera wszystkie zamki.
Słowik
Dla starożytnych pieśń słowika była znakiem szczęśliwym i zapowiadała powodzenie. Jednakże w folklorze stanowiła zapowiedź lekkiej śmierci dla konającego. Poprzez piękny śpiew kojarzono go z aniołami i stąd wzięło się znane przysłowie: „Kto słowika zabije, zasmuci anioła”.
Sowa
Pojawienie się sowy, albo jej pohukiwanie pod domem, było niegdyś zapowiedzią nieszczęścia. Uznawano ją ta również za wysłanniczkę śmierci (podobnie jak puchacza). Wzięło się to z przekonania, że jej krzyk przypominający do złudzenia słowa: „Pójdź! Pójdź!” wywołuje ludzkie dusze przebywające jeszcze w ciałach, lub domach. Echo tego przekonania pozostało w przysłowiu: „Sowa na dachu kwili, komuś umrzeć po chwili”. W starożytnej Babilonii krzyk sowy w nocy uważano za krzyk kobiety, która zmarła w połogu i płacze po swoim dziecku. Czasami jednak sowa wydaje dźwięki przypominające kwilenie niemowlęcia- w przeszłości uważano, że w ten sposób ostrzega przed panieńską ciążą. Jako symbol bogini Ateny symbolizuje także mądrość i wiedzę. Utożsamiana była także z nauką, nocnymi studiami i jasnowidzeniem. Jej wizerunek wciąż pojawia się w bibliotekach, wydawnictwach i gabinetach uczonych. Przybory do pisania, lub przedmioty ozdobione jej wizerunkiem stanowiły prezent z okazji zdobycia kolejnego stopnia naukowego. Za wyjątkowo silny amulet uważano posążki sowy z onyksu lub malachitu. Wierzono jednak także, że to ptak związany z magią. Według wierzeń czarownica zmienia się często w sowę, by nocą podsłuchiwać rozmowy ludzi, albo latając po lasach wyśmiewać inne wiedźmy. Jeszcze w połowie XX wieku zdarzało się, że sowę przybijano do drzwi stodoły, by sparaliżować diabła. Uważano bowiem, iż potrafi przemienić się w puszczyka. Przekonanie to wzięło się z wiary w słowiańskiego Borutę- demona i opiekuna lasów, który niekiedy przybierał postać sowy.
Sójka
Niegdyś wierzono, że przysiadająca na dachu domostwa sójka jest wysłanniczką śmierci.
Sroka
Wokół sroki namnożyło się wiele mitów i przesądów. Wierzono na przykład, że sroka zaglądająca do domu przez okno, zapowiada niepożądanych gości. Istniało także przekonanie, jakoby czarownica przemieniała się niekiedy w tego ptaka.
Szczygieł
Wierzono, że w gniazdach szczygła są kamyki zapewniające niewidzialność.
Wilga
Pojawienie się wilgi uznawano za zapowiedź deszczu.
Wrona
Skrzecząca wrona uchodziła za ostrzeżenie przed złodziejami. Nasi przodkowie uważali, że jeżeli wrona siada wysoko na czubkach drzew, ostrzega przed siarczystymi mrozami. Uchodziła także za zwiastuna śmierci. Wraz z kawkami i krukami krążyła wokół domu konającego człowieka, który był skazany na potępienie. Celtowie wierzyli, że bogini wojny często wcielała się we wronę i siadała tuż przy wojowniku, który miał zginąć w nadchodzącej bitwie.
Wróbel
 Radośnie ćwierkające wróble stanowiły niegdyś zapowiedź dobrej nowiny
Żuraw
Na Wschodzie uważano go za symbol długowieczności i szczęścia. Uchodził za wysłannika bogów, który niósł tablice z ludzkim losem oraz odprowadzał dusze do nieba. Od czasów renesansu do dziś jest uosobieniem czujności. W secesji niezwykle modne były breloczki z wizerunkiem żurawia wykonane w lapis lazuli, lub malachicie, które przypinano do bransoletek albo do długich łańcuszków, którymi przepasywano talię. Miały one przynosić właścicielowi szczęście. 

Poranek z ptakami

Ci, którzy są bardzo wrażliwi na bodźce dźwiękowe, wiosną nie muszą korzystać z zegara.  Ptaki są bowiem najlepszym budzikiem.

3°°- jako pierwszy odzywa się drozd, który siedzi na wierzchołku drzewa
3¹°- słychać rudzika, który świergocząc wygląda z leśnego poszycia
- o tej porze pogwizduje kos siedzący wysoko na gałęziach drzew
3²°- w locie śpiewa świergotek drzewny
3³°- w koronach drzew budzi się kukułka
3°- swój radosny śpiew rozpoczyna bogatka
4°°- odzywają się pleszka ogrodowa i zięba
4²°- wśród drzew słychać wilgę
4°- to czas szpaka
5°°- koncert rozpoczyna kopciuszek
6°°- o tej porze budzi nas pokrzewka czarnołbista
7°°- na powitanie dnia śpiewa dzwoniec
8°°- poranny ptasi koncert kończy szczygieł

Literatura:
Kopaliński W., Słownik symboli, Warszawa 1991
Łęga W., Ziemia  malborska. Kultura ludowa, Toruń 1933
Mała encyklopedia kultury antycznej, pod red. Z. Piszczka, Warszawa 1990
Weranda Country, wiosna 2008
Wernichowska B., Wasilenko A., Wróżby na każdy dzień, Warszawa 2004
Wood J., Celtowie, Warszawa 2002

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz