Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

wtorek, 8 stycznia 2013

Podsumowanie i plany

Minął już pierwszy tydzień nowego roku. Czas więc najwyższy, by skreślić kilka słów na temat tego, co udało się zrealizować i jakie wyzwania czekają mnie w ciągu nadchodzących 12 miesięcy.

Otóż w ubiegłym roku pojawiła się na rynku moja czwarta książka, pt. „Legendy i opowieści z czasów wojen polsko- szwedzkich”. Spotkała się z przychylnymi opiniami Czytelników. Mam wielką nadzieję, że choć w niewielkim stopniu przybliżyła ową fascynującą epokę, przypomniała dawno zapomnianych królów i wodzów. Spojrzenie przez pryzmat, jaki stanowią legendy, z pewnością ukazało ich w nieco innych barwach.

Odbyłam kilka spotkań autorskich, w  tym w Kijewie Królewskim, Tymieniu, Jeżewie i Chojnicach. Każde z nich  było inne, lecz wszystkie zapadły głęboko w moją pamięć. Wszak rozmowy z Czytelnikami to zawsze cenne wskazówki i interesujące dyskusje.

Przełom 2012 i 2013 przyniósł kontakt z wydawnictwami, których książki będę recenzowała. Podkreślam, że zawsze są to moje opinie i subiektywne oceny, jako czytelniczki z zamiłowania i pasji. Tematyka tych pozycji jest bardzo bliska moim zainteresowaniom oraz temu, co sama piszę; więc z całą pewnością niejeden z Was odnajdzie wśród nich także coś dla siebie.

Rok 2013 jest dla mnie jednocześnie czasem wyzwań.

O ile żadne nieprzychylne wiatry nie zepchną mnie z obranego kursu, do Waszych rąk trafią moje kolejne książki. Mam jednak wielką nadzieję, że podołam- ot tak, na przekór wszystkiemu, co może stanąć na mojej drodze. Oby tylko słynne "PLUS ULTRA" cesarza Karola V Habsburga przyświecało mi każdego dnia tego roku.


Zacznę może od poezji.

Otóż moje dotychczasowe prace dotyczyły głównie prozy. Owszem, pisywałam wiersze- w sumie nawet od nich zaczęła się moja przygoda z pisaniem- i kilka zostało zauważonych podczas konkursów, ale traktowałam je jako swoisty odpoczynek od szarości dnia codziennego. Niezmiernie miło mi więc poinformować, że kilkanaście z nich znajdzie się w almanachu poetyckim- wyjątkowym zbiorze, w którym znajdą się wiersze twórców związanych z Kujawami. Decyzja o jego powstaniu zapadła już w ubiegłym roku, więc teraz pozostaje już tylko czekanie.

Kolejny cel to kontynuacja jednej z moich wcześniejszych książek.

„Duchy, zjawy i ukryte skarby. Niesamowite miejsca województwa kujawsko- pomorskiego” zostały wyróżnione na Targach Książki Pomorskiej i Kujawskiej „Costerina 2011”. Jako, że dotyczyły wyłącznie województwa kujawsko- pomorskiego, aż prosiły się o kontynuację. Mogę więc zapewnić wszystkich potencjalnych poszukiwaczy duchów i zaginionych skarbów, iż pracuję nad kolejną częścią, tym razem dotyczącą województwa pomorskiego.

W planach i myślach są także inne zamierzenia, lecz w tej chwili nie będę zanadto wybiegała w przyszłość. Nie mogę Wam odpowiedzieć słowami króla Filipa II, że "Czas i ja to jedno", bowiem czas nie zawsze jest moim sprzymierzeńcem.

Nie zapomniałam także o powieści. Obecnie kompletuję notatki i zbieram potrzebne materiały. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku będę mogła napisać coś więcej na ten temat. Oczywiście, tematycznie nie oddalę się od bliskiej mi historii, bowiem akcja obu planowanych książek toczy się w przeszłości. Jedna rozgrywa się w XVI wieku, wśród bohaterów znajdzie się niejeden hiszpański konkwistador; druga natomiast osadzona jest w czasach schyłku Cesarstwa Zachodniorzymskiego, zaś główną bohaterką jest... ambitna siostra władcy.

O szczegółach wszystkich przedsięwzięć, planowanych spotkaniach i innych wydarzeniach będę pisała na bieżąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz