Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

środa, 23 listopada 2016

Podziękowanie

Pragnę podziękować Wszystkim i każdemu z osobna za przekazanie 1%, sms-ów oraz wpłat na moje leczenie i rehabilitację. Jak już wspominałam, pieniądze te mogę przeznaczyć wyłącznie na walkę z chorobą. Nie posiadam ich fizycznie, gdyż wszystkie wydatki opłacane są za pośrednictwem fundacji, która w pierwszej kolejności rozpatruje zasadność wniosku oraz przeznaczenia. To również fundacja z mojego subkonta opłaca wykupywane leki, rehabilitację oraz konieczne wizyty lekarskie.

Dziękuję po tysiąckroć za tę pomoc. Sama nie dałabym rady, gdyż koszty są ogromne. Dzięki Waszej pomocy mam fundusze choć na niewielką część wydatków. Gdyby nie wielkie serca i pomoc, choroba siałaby znacznie większe spustoszenie w moim organizmie. Dzięki każdej wpłacie mogę zaś walczyć o zachowanie choć częściowej sprawności.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz