"Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie"

(Carlos Ruiz Zafon- Cień wiatru)

środa, 3 kwietnia 2013

Philippa Gregory, Kochanice króla

Philippa Gregory, Kochanice króla
Wydawnictwo: Książnica
ISBN: 978-83-245-7887-0
Liczba stron: 704

O książce:

Henryk VIII to jedna z bardziej znanych postaci historycznych. Choć od jego śmierci minęło ponad 450 lat, zarówno jego życie, jak i okres rządów nie przestają fascynować. Ten hazardzista, tyran i kobieciarz miał sześć żon i wiele kochanek. Niniejsza powieść odkrywa tajemnice burzliwego związku z jego drugą z kolei miłością, Anną Boleyn, która walcząc o serce króla i koronę z własną siostrą Marią, nie zawaha się uciec do niegodziwości, intryg i zdrady. Autorka po mistrzowsku przedstawia nie tylko zawiłości dworskiego życia, ale również polityczne i religijne konflikty ówczesnej Europy. Oto barwny i sugestywny obraz szokujących zwyczajów panujących na dworze najsłynniejszego króla Anglii.
Powieść ukazała się już w 26 krajach, w samych zaś Stanach Zjednoczonych sprzedano ponad milion egzemplarzy. Równocześnie z polską premierą książki weszła na ekrany jej filmowa adaptacja z Natalie Portman i Scarlett Johansson w rolach głównych.
Opis: Książnica



Philippa Gregory to autorka, której nie muszę przedstawiać miłośnikom powieści historycznej. We wcześniejszych opiniach przedstawiłam już kilka jej książek. Teraz czas na najbardziej chyba znaną powieść, a mianowcie „Kochanice króla”, której bohaterkami są dwie siostry z domu Boleynów: Anna i Maria.


Powieści historyczne to moja wielka słabość; szczególnie te, których akcja została osadzona w dobie późnego średniowiecza oraz renesansu. Nic zatem dziwnego, że sięgnęłam także po książki Philippy Gregory- pisarki, która jak mało kto potrafi słowami przywrócić wydarzenia z przeszłości. Jej „Kochanice króla” sprawiły, że świat na nowo zainteresował się losami króla Henryka VIII i chyba najsłynniejszej z jego sześciu żon: Anny Boleyn. Powieść ta nie jest jednak tylko historią miłości króla Anglii do pięknej i ambitnej Anny, która walcząc o koronę nie cofała się przed niczym. Tak byłoby zbyt prosto. „Kochanice króla” to opowieść nie o jednej, a o dwóch siostrach Boleyn: Marii i Annie, które muszą rywalizować o względy tego samego człowieka i żadna z nich nie może popełnić błędu. Jest to także powieść o niebezpiecznych namiętnościach, rywalizacji, intrygach i walce w cieniu pełnego intryg dworu.  

Proza Philippy Gregory jest jedyna w swoim rodzaju. Potrafi przenieść Czytelnika w ten niezwykły świat, zaprasza na dwór Henryka VIII, odsłania kulisy dworskich intryg i prowadzi krętymi drogami politycznych rozgrywek w niespokojnych czasach Tudorów. Jest to zaś epoka pełna kontrastów; gdzie życie i śmierć dzieli niewidzialna linia, którą bardzo łatwo przekroczyć, a losy najpotężniejszych nawet rodów mogą zależeć od jednej decyzji kapryśnego władcy. 

            Maria i Anna były niczym dwie strony jednej monety: łączyły je więzy krwi i siostrzana miłość; dzieliły charaktery i ambicje. Rywalizowały ze sobą i to o najwyższą ze stawek, ale w tej rywalizacji nigdy nie zatraciły poczucia, że wywodzą się z tej samej rodziny. Choć w rzeczywistości były ofiarami rodzinnych intryg i ambicji wuja Tomasza Howarda, doskonale zdawały sobie sprawę z konsekwencji własnego postępowania. Obie miały urodę i inteligencję, jednak tylko jedna okazała potrzebną w tej walce bezwzględność oraz zdołała zepchnąć w cień żonę Henryka, królową Katarzynę Aragońską i zająć jej miejsce.   

            Maria, żona królewskiego dworzanina Wilhelma Careya, mogła zawładnąć sercem króla urodą i delikatnością. Ceniła sobie jednak spokój i bezpieczeństwo. Brakowało jej również przebiegłości- tak potrzebnej do utrzymania pozycji na pełnym intryg monarszym dworze. Gdy Maria zwróciła na siebie uwagę władcy, Anna pozostawała w cieniu. Jej czas miał dopiero nadejść. Była wszak jakby stworzona do lawirowania między możnymi tego świata. Piękna i ambitna potrafiła zawrócić w głowie nawet samemu władcy. Pewność siebie mogła jednak ściągnąć na jej głowę kłopoty, zaś ambicje poprowadzić do zguby. Nie lękała się. Była gotowa na walkę o najwyższą ze stawek. Ci, którzy zetknęli się z historią i pamiętają losy Anny Boleyn doskonale wiedzą, jak daleko zawiodła ją ta ambicja. Fascynująca pozostaje wszelako droga, jaką przebyła.

„Kochanice króla” przypadną do gustu zarówno miłośnikom barwnych powieści historycznych, jak i czytelnikom wymagającym solidnej podbudowy źródłowej. Wyraziście przedstawione tło epoki; ciekawa akcja osadzona w czasach Henryka VIII; namiętności i ambicje potrafiące zmienić oblicze całego świata oraz świetnie przedstawiona rywalizacja dwóch sióstr z rodu Boleyn- to wszystko sprawia, że książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością. Historia staje się fascynującą podróżą w czasie, zaś bohaterowie sprzed wieków ożywają na kartach książki.

Polecam!



Na podstawie książki „Kochanice króla” powstał świetny film, jednak zdecydowanie wolę książkę. To o wiele większa uczta dla miłośnika historii w powieściowym wydaniu.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz