Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Życzenia


Autor: Dana
Kresu już stary rok dobiega; jeszcze kilka chwil,      a w zapomnienie odejdą 
wszelkie niespełnione cele i prześnione sny, 
wszyscy zaś spojrzymy w niebo 
z nadzieją na przyszłość.



Niech zatem ten nadchodzący nowy rok przyniesie Wam wyłącznie szczęśliwe dni, pełne radości i uśmiechu, niech dopisuje zdrowie, nie braknie sił, by realizować kolejne cele i spełniają się wszelkie marzenia. Niechaj w cień zapomnienia odejdą troski i żale, w domach zagości dostatek, a wiara, nadzieja i miłość staną się fundamentem tych nadchodzących 365 dni.
Szczęśliwego Nowego Roku!

środa, 26 grudnia 2012

Wróżby na nowy rok

Fot. A. Koprowska-Głowacka
Boże Narodzenie już niemal za nami, jednak to nie koniec świętowania. Wszak wszyscy czekamy na rozpoczęcie kolejnego roku, który jest symbolicznym początkiem nowego życia dla każdego człowieka. Nie zawsze był to wszelako 1 stycznia. Starożytni Rzymianie początek nowego roku obchodzili 1 marca. Pozostałością tego zwyczaju są nazwy miesięcy w wielu językach romańskich, np. september (wrzesień) od septem- 7, october (październik) od octo- 8, itd. Dopiero Gaius Iulius Caesar w 46 roku p.n.e. wprowadził pierwszy stycznia, jako początek nowego roku w wyniku reformy kalendarzowej. Rzymianie do tego czasu czcili w ten dzień święto Janusa, boga początku i bram. Stąd także nazwa miesiąca: Januarius, Januar. Celtowie nowy rok obchodzili według kalendarza księżycowego. Przypadał on w szóstej nocy lunacji (pierwszej kwadry), która następowała po przesileniu zimowym. Jeszcze w VII wieku w wielu częściach Francji świętowano podobnie jak w czasach rzymskich 1 marca. W czasach Karola Wielkiego było to podczas świąt Bożego Narodzenia, a za Kapetyngów w święto Wielkanocy. Wywoływało to niemałe zamieszanie, gdyż w skutek ruchomości świąt Wielkiej Nocy, długość roku była zmienna. Dopiero podczas soboru w  Reims, w 1235 roku ostatecznie ustalono 1 stycznia jako obowiązujący początek roku. Mimo to, w niektórych regionach, jeszcze w XVI wieku trzymano się dawnej tradycji: we Francji do 1564 roku, a w Anglii do 1751 roku.

czwartek, 20 grudnia 2012

Życzenia

Fot. A. Koprowska- Głowacka
Znajomym, Czytelnikom i tym wszystkim, którzy trafili tutaj tylko przypadkiem, życzę:
 nadziei na kawałek nieba, 
chwili oddechu od codzienności, 
pogody ducha w świąteczne dni, 
piękna zaklętego w płomieniu świecy i dźwięku kolęd 
                     oraz radości na te wyjątkowe dni.

Zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia!

Anna Koprowska- Głowacka


wtorek, 4 grudnia 2012

Wróżby na Boże Narodzenie

Fot. A. Koprowska-Głowacka
  Święta Bożego Narodzenia- któż z nas nie zna tego niezwykłego czasu pełnego rodzinnego ciepła, przystrojonej choinki, blasku świec i wspólnego kolędowania? Zachwyceni pięknem tego święta zapominamy, że jest ono niezwykle bliskie pogańskim świętom odrodzenia słońca. Za przykład posłużyć nam tu mogą słowiańskie Szczodre Gody, germański Jul, rzymskie święto Saturnaliów oraz Sol Invictus, czyli słońca niezwyciężonego utożsamianego niekiedy z perskim Mitrą.
Świętowanie właśnie w tym czasie było zaś nierozłącznie związane z przesileniem zimowym, które według dawnego kalendarza (juliańskiego) przypadało na 25 grudnia. Z jednej strony był to więc najkrótszy dzień w roku, a z drugiej stanowił zapowiedź odrodzenia słońca po czasie ciemności.

Nie powinno więc dziwić, że wiele tradycji z czasów przedchrześcijańskich wniknęło do zwyczajów Bożego Narodzenia i funkcjonują do dziś. Wróżby, które odprawiano w tym okresie uchodziły za niezwykle trafne, a zaistniałe wydarzenia mogły wpływać na cały przyszły rok.

niedziela, 2 grudnia 2012

Magia drzew

Na temat magii drzew napisano już wiele. Wszak zawsze były przedmiotem kultu; wspominają o nich wszystkie mitologie: stanowiły siedziby bóstw, łączyły ziemię i niebo, uchodziły za symbol życia i płodności, a ich owoce stanowiły największą pokusę- także dla bóstw. Często pełniły funkcję wyroczni, jak choćby święty gaj dębowy Zeusa w Dodonie, gdzie kapłani wieszczyli na podstawie szumu świętych dębów lub dźwięku poruszanych przez wiatr brązowych mis. Do drzew zwracano się również w trudnych sprawach, które wymagały rozwagi i podjęcia właściwych działań. O ich leczniczych właściwościach nie trzeba się rozpisywać. Ta wiedza przetrwała tysiąclecia, jest wciąż obecna i stosowana w tak dziś popularnym ziołolecznictwie. Trudno zresztą nie docenić także dobroczynnego wpływu drzew i zalet wypoczynku w ich cieniu. Uczynił to już Jan Kochanowski w fraszce „Na lipę”:
„Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie…”