"Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie"

(Carlos Ruiz Zafon- Cień wiatru)

wtorek, 28 lutego 2012

Gościnne spotkanie w Kijewie Królewskim

Dnia 28 lutego miałam zaszczyt gościć w Zespole Publicznych Szkół w Kijewie Królewskim.
Uczniowie klas szkoły podstawowej przystąpili tego dnia- już po raz dziesiąty- do Gminnego Konkursu Wiedzowego: „Mit, baśń, legenda”. Jak każdego roku chętnych nie brakowało, zaś poziom wiedzy reprezentowany przez uczestników może być powodem do dumy dla nauczycieli. Autorka konkursu, Pani Anita Szczepańska- Nowak realizuje fantastyczny projekt, który zachęca młodzież do poznawania tych pięknych opowieści.
 
Po zakończeniu konkursu i wręczeniu nagród, młodzież z klasy V zaprezentowała świetne przedstawienie kabaretowe, w którym w sposób niebywale zabawny „rozprawiła się” z największymi bolączkami każdej szkoły: od „byków” po wagary.  Następnie, ażeby powrócić w niezwykły klimat legend i baśni przeczytałam dwie opowieści, których akcja dzieje się w miejscach bliskich uczniom. 

środa, 22 lutego 2012

W cieniu procesów o czary- Wrzosowo

Ostatni tydzień spędziłam na turnusie rehabilitacyjnym w Ustroniu Morskim. Zarówno miejscowość, jak i sam ośrodek (Ośrodek Wczasowo- Sanatoryjny Cechsztyn) wspominam niezmiernie ciepło, a to za sprawą panującej tam atmosfery i wspaniałych ludzi.
Wspominam o tym jednak z zupełnie innej przyczyny. Otóż zaledwie 12 kilometrów od Ustronia, we Wrzosowie jeszcze trzysta lat temu odbywały się procesy o czary. Siłą rzeczy znalazłam się więc nader blisko wzgórza Galgenberg, gdzie płonęły stosy…


Ów wspomniany przeze mnie proces we Wrzosowie odbył się w 1680 roku. Sądzeni byli wówczas małżonkowie: Katarzyna (z domu Piepkorn) i Jan Schulz. Oskarżenie wniósł ich syn Michał. Małżeństwo Schulz jednak przez długi czas starało się nie przyznawać do winy. 

czwartek, 2 lutego 2012

Krystian Głuszko, Spektrum

Krystian Głuszko, Spektrum
Dobra literatura 2012
ISBN: 978-83-933290-5-2
Stron: 108

O książce:

"W świecie pełnym człowieczeństwa, społecznej odpowiedzialności i deklarowanej miłości bliźniego, w poukładanej Polsce XXI wieku Krystian Głuszko zaznał zła, o którym przez wiele lat nie potrafił mówić. Nie umiał się przed nim bronić, nie był w stanie go uniknąć, jedynym wyjściem zdawała mu się ucieczka, ostateczne poddanie się.
 Spektrum to ogromna mieszanka uwolnionych emocji autora, które wzbudziły u mnie skrajne odczucia: od bezgranicznego smutku do złości, od współczucia do czegoś między ubolewaniem a niechęcią, od fascynacji do... strachu. Ale ta przejmująca opowieść to także historia miłości. Odważnej, silnej, dającej wiarę i nadzieję".
(Andrzej Lipiński, autor książki "Kalinka")

Ostatnio trafiła w moje ręce książka Krystiana Głuszko „Spektrum”. Jest to pozycja wyjątkowa; napisana przez człowieka, który mimo młodego wieku ma za sobą niejedno traumatyczne przeżycie i- co jest godne podziwu- dzieli się tym wszystkim z czytelnikiem. Podkreślam już na początku mojej opinii, że „Spektrum” to nie lektura dla każdego i nie można jej zakwalifikować do działu: „przyjemne popołudnie”. Ażeby choć trochę zrozumieć to wszystko, co działo i dzieje się w umyśle Krystiana Głuszko, trzeba mieć bowiem otwarte serce i choć odrobinę empatii. Nie wszyscy spośród nas chcą wszak czytać o zaburzeniach psychicznych zwanych niekiedy „chorobami duszy” i o tym, jak trudno z nimi walczyć. A przecież bardzo często na swojej drodze spotykamy ludzi cierpiących na tego typu schorzenia, żyjących w jakże nam dalekim i niezrozumiałym świecie. Może więc warto spojrzeć na ten świat ich oczyma? Autor, który- jak sam podkreśla- utknął w spektrum autyzmu- pisze właśnie z perspektywy własnych doświadczeń, dzieli się z nami trudami codzienności, zaprasza do poznania jego życia.