W antycznym kręgu
Z
wykształcenia jestem magistrem historii, a dokładnie… starożytnikiem. Ot tak nazywa
się tych, którzy są historykami badającymi czasy starożytne (magisterium robiłam
pod okiem wybitnych znawców antyku), filologów klasycznych oraz archeologów
śródziemnomorskich.
Już
w podstawówce zafascynował mnie świat starożytnych Greków i Rzymian. Zaczęło
się niewinnie od mitów, gdyż… przeczytałam wszystkie dostępne bajki i bajeczki.
Na jednej z wielu półek stała książka Wandy Markowskiej „Mity Greków i Rzymian”,
która była jedną z ulubionych lektur
mamy. Szybko stała się również moją. Później utonęłam w książkach profesora
Aleksandra Krawczuka (Gajusz Juliusz Cezar i Kleopatra nadal są moimi
ulubionymi bohaterami starożytności) oraz powieściach Haliny Rudnickiej (wciąż
z przyjemnością wracam do trylogii: „Król Agis”, „Syn Heraklesa” i „Heros w
okowach”). Dalej już było tylko gorzej… Nie darowałam żadnej książce , która
wpadła w moje ręce. To wszystko może w nieco dziwny sposób połączyłam z ogromną
miłością do XV i XVI wieku. Nie o tym jednak chcę pisać.
Ostatecznie trafiłam na Uniwersytet
Mikołaja Kopernika w Toruniu, oczywiście na historię. Cała historia wydarzyła
się bodaj w 1995 roku, a więc 25 lat temu. Nie odtworzę dosłownie całej
rozmowy, ale mam nadzieję, że uchwycę jej sens.
Wspomnienie ze studiów, czyli
greckie kobiety w natarciu
 |
W czasach studenckich
|
Było
to w przerwie przed jednym z wykładów monograficznych. Siedziałam przy oknie
przeglądając jakąś książkę. Nie pamiętam tytułu, w każdym razie było to o życiu
codziennym w starożytnej Grecji. Czytałam akurat o kobietach. Kolega z roku,
który stał nieopodal niespodziewanie zainteresował się lekturą. Byłam
zdziwiona, gdyż miał on raczej słabość do późniejszych epok.
-
Ania, daj sobie spokój. Co kobiety miały do powiedzenia w Grecji? W końcu
nadawały się tylko na żony, matki, kochanki albo hetery. Nie miały nic do
powiedzenia, na niczym się nie znały i tylko przechodziły z rąk do rąk: od ojca
do męża.
Obruszyłam się na te słowa. W końcu
niejedna Greczynka pokazała ojcu czy mężowi nie tylko zęby, ale i pazurki. Ba,
niejedna Greczynka potrafiła publicznie powiedzieć kilka słów zarozumiałym
politykom. Odpowiedziałam szybko.
-
A co ty wiesz o Greczynkach? Oj, potrafiły powiedzieć co myślą. I to głośno.
Bardzo głośno.
-
Naprawdę? Chyba tylko w ginajkonie. Ale tam słuchały ich tylko córki albo niewolnice.
No chyba, że mąż był na tyle cierpliwy, że wysłuchał co miały do powiedzenia
zanim…
(gineceum
było tą częścią greckiego domu, która była przeznaczona dla kobiet)
No takie sprowadzenie greckich kobiet
do przysłowiowego parteru sprawiło, że nawet się nie zastanawiałam. Od razu
rzuciłam.
-
Jasne. Udowodnić ci, że nawet w Grecji kobiety potrafiły przełamać stereotypy?
-
Udowodnij. Daj mi przykład chociaż
pięciu Greczynek, które robiły cokolwiek poza tkaniem, gotowaniem i rodzeniem
dzieci.
-
Zakładamy się o czekoladę?
-
Zakładamy.
Wyzwanie zostało rzucone, więc trzeba
było je podjąć. Spotkaliśmy się kilka dni później. Bez słowa wręczyłam mu
kartkę, a na niej… 10 niezwykłych kobiet starożytnej Grecji, które potrafiły
zaskoczyć niejednego mężczyznę. Nawet wybitnego polityka. Cóż, nie
odpowiedział. Ale czekoladę kupić musiał. :)
Ta historyjka sprzed ćwierć wieku
zainspirowała mnie, by stworzyć podobną listę. Na chwilę obecną zawarłam na
niej imiona oraz zajęcia, którymi parały się wymienione Greczynki. Doskonale
wiem, że lista nie jest pełna. To tylko wybór. W przyszłych postach rozwinę ich
biografie.
Niezwykłe Greczynki
Jak
się okazuje były wśród nich artystki, malarki, poetki, pisarki, filozofki,
nauczycielki, matematyczki, astronomki i bohaterki. Wielokrotnie przebijały
przysłowiowy „szklany sufit” i pokazywały, że wiedzą i wykształceniem
wielokrotnie przewyższają mężczyzn. Niektóre miały nawet ok. 150 uczniów…
Jeżeli więc ktoś wątpi w siłę kobiet, to dowód na jej istnienie.
Kobiety
potrafią być silne.
Kobiety
potrafią stanąć tam, gdzie nikt się ich nie spodziewa.
Kobiety
potrafią udowodnić, że nie były i nie są gorsze od mężczyzn.
Nawet
w starożytnej Grecji były takie, które zamiast siedzieć w domowym zaciszu, z
podniesioną głową kreowały nowy świat.Oto lista 35 niezwykłych Greczynek.