Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania femonoe, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania femonoe, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

lutego 20, 2019

Femonoe – legendarna poetka, o której zapomniał świat

Femonoe – legendarna poetka, o której zapomniał świat

Grecka poetka

 Grecka poezja

Kiedy mówimy: starożytna Grecja i poezja, pierwszą osobą, która z pewnością przychodzi do głowy jest Homer  (VIII wiek p.n.e.) i jego dwa heroiczne eposy: „Iliada” i „Odyseja”. To on jest uważany za ojca poezji epickiej. Według legend miał być nawet synem boga rzeki Meles płynącej koło Smyrny i nimfy Kreteis. W tych opowieściach nie ma nic dziwnego, gdyż starożytni Grecy (osobiście wolę określenie Hellenowie) lubili przypisywać boskie pochodzenie wybitnym osobom. Niestety, nie zachowały się żadne źródła na temat życia Homera, więc musimy być zdani wyłącznie na opowieści. Urodził się prawdopodobnie w Smyrnie lub na wyspie Chios w Jonii, choć w sporze o jego pochodzenie wzięło udział siedem miast: Argos, Ateny, Chios, Itaka, Kolofon, Pylos i Smyrna. Najpewniej był bardem, wędrownym pieśniarzem, który recytował bądź śpiewał o bohaterskich czynach herosów. Wiele przekazów podkreśla przy tym, że był ślepcem. Jednak w tym poście nie pochylę się nad życiem legendarnego Homera. Okazuje się bowiem, że tak jak to bywa i dzisiaj, w jego cieniu skrywa się kobieta. Jest to zapomniana niemal przez wszystkich, otoczona nimbem tajemnicy i legend poetka, która tworzyła jeszcze przed wielkim Homerem. Na imię jej było Femonoe.

 

Historia Femonoe

            Jej życie również niknie w mroku dziejów. Podobnie jak w przypadku Homera przydano jej boskości. Uważana była za córkę Apollina i pierwszą kapłankę w Delfach. Jako Pytia przepowiadała więc również przyszłość. Podobno to ona wynalazła heksametr, a więc najsłynniejsze europejskie metrum poezji epickiej, którym zapisane są obie epopeje „Iliada” i „Odyseja”. Wykorzystywała go do układania swoich przepowiedni.

Ponadto w czasach hellenistycznych pod jej imieniem istniał poemat „Peri ojōnomantejōn” ( O wróżbach ptasich). 

 

sierpnia 05, 2020

35 wyjątkowych kobiet starożytnej Grecji

35 wyjątkowych kobiet starożytnej Grecji
Greczynki
Bob Bello z Pixabay

W antycznym kręgu

 

Z wykształcenia jestem magistrem historii, a dokładnie… starożytnikiem. Ot tak nazywa się tych, którzy są historykami badającymi czasy starożytne (magisterium robiłam pod okiem wybitnych znawców antyku), filologów klasycznych oraz archeologów śródziemnomorskich.

Już w podstawówce zafascynował mnie świat starożytnych Greków i Rzymian. Zaczęło się niewinnie od mitów, gdyż… przeczytałam wszystkie dostępne bajki i bajeczki. Na jednej z wielu półek stała książka Wandy Markowskiej „Mity Greków i Rzymian”, która  była jedną z ulubionych lektur mamy. Szybko stała się również moją. Później utonęłam w książkach profesora Aleksandra Krawczuka (Gajusz Juliusz Cezar i Kleopatra nadal są moimi ulubionymi bohaterami starożytności) oraz powieściach Haliny Rudnickiej (wciąż z przyjemnością wracam do trylogii: „Król Agis”, „Syn Heraklesa” i „Heros w okowach”). Dalej już było tylko gorzej… Nie darowałam żadnej książce , która wpadła w moje ręce. To wszystko może w nieco dziwny sposób połączyłam z ogromną miłością do XV i XVI wieku. Nie o tym jednak chcę pisać.

         Ostatecznie trafiłam na Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, oczywiście na historię. Cała historia wydarzyła się bodaj w 1995 roku, a więc 25 lat temu. Nie odtworzę dosłownie całej rozmowy, ale mam nadzieję, że uchwycę jej sens.

 

Wspomnienie ze studiów, czyli greckie kobiety w natarciu


Koprowska- Głowacka
W czasach studenckich
 

Było to w przerwie przed jednym z wykładów monograficznych. Siedziałam przy oknie przeglądając jakąś książkę. Nie pamiętam tytułu, w każdym razie było to o życiu codziennym w starożytnej Grecji. Czytałam akurat o kobietach. Kolega z roku, który stał nieopodal niespodziewanie zainteresował się lekturą. Byłam zdziwiona, gdyż miał on raczej słabość do późniejszych epok.

- Ania, daj sobie spokój. Co kobiety miały do powiedzenia w Grecji? W końcu nadawały się tylko na żony, matki, kochanki albo hetery. Nie miały nic do powiedzenia, na niczym się nie znały i tylko przechodziły z rąk do rąk: od ojca do męża.

         Obruszyłam się na te słowa. W końcu niejedna Greczynka pokazała ojcu czy mężowi nie tylko zęby, ale i pazurki. Ba, niejedna Greczynka potrafiła publicznie powiedzieć kilka słów zarozumiałym politykom. Odpowiedziałam szybko.

- A co ty wiesz o Greczynkach? Oj, potrafiły powiedzieć co myślą. I to głośno. Bardzo głośno.

- Naprawdę? Chyba tylko w ginajkonie. Ale tam słuchały ich tylko córki albo niewolnice. No chyba, że mąż był na tyle cierpliwy, że wysłuchał co miały do powiedzenia zanim…

(gineceum było tą częścią greckiego domu, która była przeznaczona dla kobiet)

         No takie sprowadzenie greckich kobiet do przysłowiowego parteru sprawiło, że nawet się nie zastanawiałam. Od razu rzuciłam.

- Jasne. Udowodnić ci, że nawet w Grecji kobiety potrafiły przełamać stereotypy?

- Udowodnij.  Daj mi przykład chociaż pięciu Greczynek, które robiły cokolwiek poza tkaniem, gotowaniem i rodzeniem dzieci.

- Zakładamy się o czekoladę?

- Zakładamy.

         Wyzwanie zostało rzucone, więc trzeba było je podjąć. Spotkaliśmy się kilka dni później. Bez słowa wręczyłam mu kartkę, a na niej… 10 niezwykłych kobiet starożytnej Grecji, które potrafiły zaskoczyć niejednego mężczyznę. Nawet wybitnego polityka. Cóż, nie odpowiedział. Ale czekoladę kupić musiał. :)

         Ta historyjka sprzed ćwierć wieku zainspirowała mnie, by stworzyć podobną listę. Na chwilę obecną zawarłam na niej imiona oraz zajęcia, którymi parały się wymienione Greczynki. Doskonale wiem, że lista nie jest pełna. To tylko wybór. W przyszłych postach rozwinę ich biografie.

 

Niezwykłe Greczynki

 

Jak się okazuje były wśród nich artystki, malarki, poetki, pisarki, filozofki, nauczycielki, matematyczki, astronomki i bohaterki. Wielokrotnie przebijały przysłowiowy „szklany sufit” i pokazywały, że wiedzą i wykształceniem wielokrotnie przewyższają mężczyzn. Niektóre miały nawet ok. 150 uczniów… Jeżeli więc ktoś wątpi w siłę kobiet, to dowód na jej istnienie.

Kobiety potrafią być silne.

Kobiety potrafią stanąć tam, gdzie nikt się ich nie spodziewa.

Kobiety potrafią udowodnić, że nie były i nie są gorsze od mężczyzn.

Nawet w starożytnej Grecji były takie, które zamiast siedzieć w domowym zaciszu, z podniesioną głową kreowały nowy świat.Oto lista 35 niezwykłych Greczynek.

 

Copyright © Anna Koprowska-Głowacka , Blogger