Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.

(Johann Wolfgang Goethe)

W 2010 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Z kobiety aktywnej zawodowo stałam się osobą niepełnosprawną z czterokończynowym niedowładem. Każdy dzień to dla mnie walka o tę część sprawności, która mi pozostała. Dewiza Karola V „PLUS ULTRA” (Wciąż dalej) jest moim mottem. Tylko dzięki Wam mogę iść wciąż dalej, podnosić się po każdej stoczonej bitwie i pisać – właśnie dla Was.

APEL

wtorek, 9 kwietnia 2013

Spotkanie w Toruniu i kiermasz książki regionalnej

Wprawdzie 8 kwietnia powinno być już pięknie i wiosennie, jednak w tym roku aura spłatała nam psikusa. Dzień przywitał mnie bowiem… istną śnieżycą. Tymczasem ja, na przekór pogodzie jechałam do Torunia na II Kiermasz Książki Regionalnej organizowany przez toruński oddział Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego oraz Bibliotekę Uniwersytecką w Toruniu. Powodem tej wyprawy było spotkanie autorskie w Bibliotece Uniwersyteckiej.

Tytuł spotkania brzmiał podejrzanie tajemniczo: 

„Czarownice, tajemnice, duchy, magia. Świat podań, legend i wierzeń na Pomorzu, Kujawach, ziemi chełmińskiej i dobrzyńskiej”

Na sali pojawili się miłośnicy regionalnych tajemnic w różnym wieku: zarówno dorośli, jak i dzieci. Opowiedziałam więc o czarownicach, ich wizerunku utrwalonym w literaturze i mediach, przybliżyłam nieco magię ludową, którą nieświadomie stosujemy po dziś dzień, wspomniałam o ukrytych skarbach i dawnych sposobach ich odkrywania oraz o duchach, tak często pojawiających się w podaniach i legendach.
Na zakończenie pozostawiłam mały, romantyczny akcent- bardzo ściśle związany z duchami Pomorza. Przeczytałam bowiem jedną z legend miasta Hel: „Kochankowie, których połączyło morze”. Znajdzie się ona w książce: „Duchy, zjawy i ukryte skarby. Niesamowite miejsca województwa pomorskiego”, która ukaże się jeszcze w tym roku nakładem gdyńskiego wydawnictwa Region.

O kiermaszu:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz